ESPN DeportesMonchi se disculpa por pedir Balón de Oro para LamineESPNHarbaugh offers rare critique of struggling QB Herbert: 'Be better'The Jerusalem PostWATCH: 'Don't mess with us': Netanyahu warns enemies may attack Israel ahead of electionBollywood HungamaJubin Nautiyal welcomes first child with wife after intimate wedding, shares update: “Mom and baby are back home”Daily MaverickTHE CONVERSATION: New world map makes Africa look bigger – What’s the fuss about? Cartographers explainRTP DesportoBrasil vence Austrália com Circati a marcar e Irankunda a cometer penáltiNotJustOkRaphinha suffers Injury scare ahead of Barcelona’s El Clásico clashNME‘Later… With Jools Holland’ to return next month with Johnny Marr, Jamie T, Violet Grohl, Bloc Party and moreEl TiempoEn Cartagena nace el Comité Pro Islas para frenar la fuga del tributo ambiental y ordenar los zarpes hacia las islas del Rosario, Barú y Tierrabomba01netCertains forfaits Orange vont augmenter automatiquement, voici comment refuserkickerPflichtspieljahr beendet: Sturmtalent Musah fehlt Bremen monatelangNOSNa dagenlang protest neemt Spaanse regering maatregelen tegen woningcrisis
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, September 29, 2026

"Dla nas był Stasiem". Ostatnie pożegnanie zamordowanego księdza

Translate

Msza święta rozpoczynająca uroczystości pogrzebowe rozpoczęła się o godz. 11 w kościele parafialnym pod wezwaniem Podwyższenia Krzyża Świętego w Grzęsce (woj. podkarpacie). Eucharystię poprowadził biskup Stanisław Jamrozek. Przed mszą odbyła się modlitwa różańcowa w intencji kapłana.

Udział w uroczystościach zapowiedziała wojewoda podkarpacki Teresa Kubas-Hul, a na pogrzeb udał się również sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Wojciech Kolarski. Ks. Stanisław Zbojnowicz spocznie na cmentarzu w rodzinnej Grzęsce.

ZOBACZ: Atak w klasztorze. Są ranni, nie żyje jeden z księży

Archidiecezja Przemyska poinformowała, że ks. Stanisław Zbojnowicz urodził się 13 października 1958 roku. Święcenia kapłańskie przyjął w 1986 roku. "Ostatnie lata posługiwał jako spowiednik w rektoracie pw. św. Mikołaja Biskupa i Opactwie w Jarosławiu" - podano na stronie archidiecezji.

WIDEO: Ostatnie pożegnanie ks. Stanisława

Pogrzeb ks. Stanisława Zbojnowicza. Spocznie na cmentarzu w rodzinnej miejscowości

Przed pogrzebem wierni w rozmowach z Polsat News wspominali tragicznie zmarłego duchownego. - To, co się wydarzyło to jest dla nas wszystkich bardzo trudne wydarzenie. Służył ludziom, był niezwykle dobrym człowiekiem - mówiła jedna z kobiet.

ZOBACZ: "Ludzie skryli się w konfesjonale". Opowiada o ataku w klasztorze w Jarosławiu

- U nas nie nazywał się Stanisław tylko Stasio. Był pracowity, ale przede wszystkim uczynny - wskazuje inna parafianka, podkreślając, że gdy ktoś chciał iść do spowiedzi to na pewno "Stasio siedział i można było do niego podejść".

Wśród wspomnień wiernych najczęściej pojawiają się te, mówiące o ks. Stanisławie Zbojnowiczu jako o "dobrym, pracowitym człowieku".

Wierni wspominają "Stasia". "Służył ludziom, był niezwykle dobrym człowiekiem"  

Ks. Stanisław Zbojnowicz zginął po ataku na jarosławskie opactwo, do którego doszło w zeszłym tygodniu w czwartek. 31-letni Ukrainiec zaatakował nożem na terenie klasztoru pięć osób: trzech księży i dwie osoby świeckie. Napastnik został zatrzymany.

Jeden z zaatakowanych duchownych, ks. Adrian, zaapelował podczas sobotniej mszy świętej o modlitwę nie tylko za poszkodowanych, ale również za samego napastnika. Wygłaszając homilię miał widoczne ślady pobicia oraz zabandażowaną głowę.

ZOBACZ: Areszt dla Ihora M., nożownika z Jarosławia. Jest decyzja sądu

- Wybaczamy i prosimy o modlitwę za nas, ale w sposób szczególny proszę was o modlitwę za naszego oprawcę i o łaskę nawrócenia dla niego. Jemu ta modlitwa jest najbardziej potrzebna. Zło, które się wydarzyło w naszym opactwie, musimy zwyciężyć miłością i przebaczeniem. Zła dokonał konkretny człowiek. Nie odpowiadajmy nienawiścią - mówił.

View the original on Polsat News →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.