The Jerusalem PostEl Al unveils new bedding, Jo Malone kits in passenger service overhaulESPNHurts out for season after blood clots discovered in Eagles QB's lungsESPN DeportesNBA 2026-27: Rankings, predicciones sobre los 30 equiposInquirerDizon: 3 nabbed for stealing parts of Diokno Pumping StationPunchN3bn power line: Scrap dealers demand proof of cable theft from ZulumRTP DesportoChampions: Farioli quer começar a "escalar a montanha" frente ao PSVDaily MaverickTHE CONVERSATION: Why are we so obsessed with true crime? It’s not just morbid curiosityFootball ItaliaAllegri: ‘I question myself every day, Napoli players must be defended’Anime News NetworkSTEEL BALL RUN JoJo's Bizarre Adventure ‒ Episodes 1-4GIGAZINE規制が厳しい現代社会に「オトナ」なアニメ表現を届ける気概と工夫を男2人が密室でみっちり語り倒す『ダークサモナーとデキている』『彼女の友達』プロデューサートーク濃密レポート
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, October 19, 2026

Gwałtowne załamanie pogody. Tak wygląda teraz część Hiszpanii

Translate

Koszmarne obrazki z Hiszpanii. W prowincji Alicante i w Walencji trwają ulewne deszcze, których suma przekroczyła 640 l/m kw. Sytuacja zrobiła się krytyczna. Tysiące domów znalazło się pod wodą. Agencja AP udostępniła nagrania z nadmorskiego miast Olivia w regionie Walencji.

Południowo-wschodnią Hiszpanię dotknęły ulewne deszcze. Miejscowości w prowincjach Alicante i Walencji zostały zalane przez powodzie błyskawiczne.

Nagrania z poniedziałku udostępnione przez Associated Press pokazują morską miejscowość Olivia pod wodą. Stacja meteorologiczna Avamet przekazała, że to najsilniejsze zjawisko opadowe w tym regionie od listopada 1987 r.

W miejscowości Forna w ciągu zaledwie 48 godzin spadło aż 718 litrów deszczu na metr kwadratowy. Ulewy sparaliżowały m.in. lotnisko na Ibizie, gdzie woda zalewała wnętrze terminalu, wymuszając przekierowanie samolotów.

Żywioł doprowadził już do śmierci co najmniej trzech osób. Władze wydały nakaz pozostania w domach dla ponad 800 tysięcy mieszkańców.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.