"Usunąć go ze stanowiska". Szejna chce uchylenia immunitetu prezesowi TK
Zamieszki we Francji stały się punktem wyjścia do dyskusji o napięciach politycznych w Polsce. W "Śniadaniu Rymanowskiego w Polsat News i Interii" Magdalena Sroka zwróciła uwagę na niebezpieczeństwo eskalowania społecznych emocji.
- Sytuacja we Francji pokazuje, jak iskra potrafi rozpalić ogromny chaos. Dzisiaj wygląda to na potężny chaos we Francji. Nie pierwszy zresztą, bo przecież takie obrazki mogliśmy już oglądać - mówiła posłanka PSL.
ZOBACZ: Głośne zatrzymanie podczas protestu przed TK. Policja publikuje nagranie
Następnie odniosła się do sporu o Trybunał Konstytucyjny. Zarzuciła Prawu i Sprawiedliwości, że swoimi działaniami próbuje wywołać "lawinę emocji", która ma wyprowadzić ludzi na ulice. - Nie jest trudno, żebyśmy oglądali takie obrazy w Polsce, jeżeli w ten sposób dalej będą zachowywali się politycy i szukali problemu tam, gdzie go nie ma - ostrzegła.
Sroka apelowała również o odporność na rosyjską dezinformację. W jej ocenie wydarzenia we Francji są wykorzystywane do podsycania napięć.
Spór o Trybunał Konstytucyjny. Sroka: Bez resetu to się nie da
W dalszej części programu Bogdan Rymanowski przypomniał o sobotniej demonstracji w obronie Trybunału Konstytucyjnego i jego prezesa Bogdana Święczkowskiego. Zapytał Srokę, czy protest może zatrzymać działania zapowiadane przez Donalda Tuska.
Posłanka przekonywała, że źródeł obecnego kryzysu należy szukać w wydarzeniach z lat 2015-2016. Zarzuciła PiS polityczne obsadzenie Trybunału i blokowanie możliwości objęcia funkcji przez sędziów wybranych przez obecną większość sejmową.
ZOBACZ: Zamieszki spustoszyły Francję. "Poziomu przemocy, jakiego nie widzieliśmy"
- W obawie przed utratą instytucji, którą obsadzili politycznie, dzisiaj nie chcą pozwolić, żeby kolejni, wybierani przez kolejną większość sędziowie trafiali do Trybunału Konstytucyjnego - oceniła.
Sroka deklarowała determinację w działaniach, które określiła jako przywracanie praworządności i oddawanie Trybunału obywatelom. Pytana, czy sprawę uda się rozwiązać do Wigilii, odpowiedziała: "Miejmy nadzieję, że tak".
Zastrzegła jednak, że trwałe zakończenie konfliktu wymaga szerszego rozwiązania. - Uważam, że bez resetu to się nie da - powiedziała.
Szejna o Święczkowskim: Polityczny bramkarz
Andrzej Szejna zarzucił prezydentowi Karolowi Nawrockiemu łamanie konstytucji przez nieprzyjmowanie ślubowania od sędziów wybranych przez Sejm. Przekonywał, że działania głowy państwa mają charakter polityczny.
Rymanowski dopytywał, w jaki sposób rządzący zamierzają doprowadzić do zapowiadanego przez premiera "wysadzenia z siodła" prezesa TK. - To bardzo poetyckie określenie, ale sytuacja prawna jest jasna. Wybraliśmy legalnie w Sejmie sędziów - odpowiedział Szejna.
ZOBACZ: Eurodeputowany KO o sytuacji w TK. "Mamy wydmuszkę pod kontrolą PiS"
W jego ocenie osoby te mają prawo podejmować obowiązki w Trybunale, a przeszkodą pozostaje postawa Bogdana Święczkowskiego. - W drzwiach Trybunału Konstytucyjnego stoi polityczny bramkarz, a nie prezes tego Trybunału - stwierdził poseł Lewicy.
Porównując sytuację do blokowania komuś dostępu do jego domu, mówił o konieczności użycia "całego aparatu państwowego".
Uchylenie immunitetu prezesa TK. Szejna przedstawił swój postulat
Prowadzący zapytał wprost, czy oznacza to użycie siły wobec Święczkowskiego i wyprowadzenie go przez policję. Szejna wskazał w odpowiedzi na konieczność podjęcia działań prawnych dotyczących immunitetu prezesa TK.
- Patrząc teraz już formalnoprawnie, to trzeba doprowadzić do sytuacji uchylenia skutecznego prawnie immunitetu panu sędziemu Święczkowskiemu - powiedział.
- Następnie przedstawił działania, które jego zdaniem powinny nastąpić później. I konsekwentnie usunąć go ze stanowiska, usunąć go z Trybunału i pozwolić na odbycie się zgromadzenia ogólnego - wskazał Szejna.
Zamieszki we Francji. Bosak wskazuje na migrację
Krzysztof Bosak wiązał sytuację we Francji z prowadzoną przez ten kraj polityką migracyjną. Wicemarszałek Sejmu z Konfederacji przekonywał, że obecne wydarzenia są kontynuacją problemów widocznych już podczas zamieszek na przedmieściach Paryża przed dwiema dekadami.
- Masowa imigracja do Francji spowodowała rozpad tego społeczeństwa. Służby nie panują nad sytuacją, politycy są sparaliżowani. Pozór społeczeństwa multikulturowego pryska - ocenił.
Pytany o wnioski dla Polski, zaapelował o ograniczenie imigracji, szczególnie spoza Europy. - Przestańmy ściągać masowo imigrantów do Polski, szczególnie imigrantów spoza Europy, bo będziemy mieć dokładnie te same problemy i one powoli w Polsce też już się zaczynają - stwierdził Bosak.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.