The Jerusalem PostIsraeli embassy temporarily closed as Albanian protesters clash with police in TiranaESPN DeportesBarcelona visita al Betis en busca de seguir invictoESPNHenderson, the Premier League's oldest player, is becoming undroppable for ChelseaPunchUse data to curb road crashes, Sultan tells FRSC marshalsBollywood HungamaYo Yo Honey Singh records statement in alleged obscene remarks case, questioned for over two hours: ReportsInquirerTalisay, Batangas heat index hits 40°C, precautions urgedRTP DesportoMiguel Oliveira abandona em Jerez em corrida ganha por BulegaZDF heuteManipulation durch GerrymanderingObservador DesportoMogadouro. Idoso morre após cair de telhadoDeadlinePro Wrestler Benjamin Satterley Cause Of Death DeterminedFootball ItaliaNicola ‘tired of rescue narrative, Napoli made it easier for Venezia’MintSeveral injured in stampede-like situation at Kolkata's Chorbagan Durga Puja pandal
The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, October 17, 2026

Policja opublikowała nagranie z kontrowersyjnej interwencji przy Marszałkowskiej

Translate

Komenda Stołeczna Policji opublikowała dziś nagranie z interwencji, która w piątek zakończyła się zatrzymaniem mężczyzny na ul. Marszałkowskiej. Zatrzymany miał zaatakować policjantkę. Działania służb w tej sprawie oburzyła m.in. polityków Prawa i Sprawiedliwości.

Policja opublikowała nagranie z kontrowersyjnej interwencji przed TK

Kadr z filmu pokazującego interwencję /Policja

W piątek na ul. Marszałkowskiej w Warszawie policjanci zabezpieczający zgromadzenie przed Trybunałem Konstytucyjnym zatrzymali mężczyznę, który - jak podawała policja - zaatakował policjantkę. Stan kobiety wymagał przewiezienia jej do szpitala. Komenda Stołeczna Policji przekazała, że w trakcie przeszukania zatrzymanego okazało się, że miał on przy sobie nóż. Opublikowano też jego zdjęcie. W mediach pojawiały się doniesienia, że funkcjonariuszka została zaatakowana nożem, co okazało się nieprawdą. 

Gliński: Pan Tusk nigdy nie protestował, to może nie wie

Zastrzeżenia do działań i sposobu komunikacji policji oraz mediów wyraził m.in. były minister kultury Piotr Gliński. We wpisie w mediach społecznościowych przekazał, że zna zatrzymanego mężczyznę – pana Piotra – ponieważ był on członkiem straży obywatelskiej i obsługi technicznej od początku protestu pod Trybunałem Konstytucyjnych. 

„Informacja dla kłamców z obecnej władzy i ich mediów: p. Piotr miał przy sobie nożyk, turystyczny, niewielki, składany, w drewnianej oprawie. Wiem, bo pożyczyliśmy kiedyś od niego to narzędzie zbrodni do pokrojenia... jabłka. Zwykła rzecz w miasteczku namiotowym, na proteście, który trwa tygodniami i normalny sprzęt turystyczny jest w nim używany. Nie maczeta, nie bagnet, tylko składany scyzoryk. P. Tusk nigdy nie protestował, to może nie wie...ale raczej wie, tylko kłamie” – napisał Gliński.

Nagranie z kamery nasobnej

Policja, aby rozwiać wątpliwości w sprawie zatrzymania mężczyzny, opublikowała w mediach społecznościowych nagranie z kamery nasobnej jednego z interweniujących funkcjonariuszy.

„Od samego początku mężczyzna stawiał opór – zarówno bierny, jak i czynny. Nie wykonywał poleceń policjantów, odmawiał podania swoich danych osobowych i okazania dokumentu tożsamości. Próbował uciec, biegnąc w kierunku budynku przy ul. Marszałkowskiej, w którym chciał się ukryć. W trakcie zatrzymania naruszył nietykalność cielesną interweniującej policjantki. Funkcjonariuszka doznała obrażeń wymagających udzielenia pomocy medycznej. Została przewieziona do szpitala” – przekazała policja.

Był to już drugi film przedstawiony przez policję w tej sprawie. Pierwszy dotyczył pomocy prawnej dla zatrzymanego.

Spór o dostęp do pomocy prawnej

Na wcześniejszym nagraniu udostępnionym przez policję słychać dialog dotyczący dostępu adwokata do mężczyzny. 

Proszę pana, zgłosiła się do pana adwokat Magdalena Leszczyńska i chciała z panem nawiązać kontakt. Ten kontakt będzie wtedy, jeśli pan nam poda dane. Musi się pan przed nami wylegitymować - w sensie podać swoje dane, żebyśmy wiedzieli, że pan to pan, tak? Czy pan żąda kontaktu z tą kobietą, z tym adwokatem? - zapytał policjant.

Nie znam jej - odpowiedział zatrzymany.

Dalej funkcjonariusz dopytywał, czy mężczyzna poda swoje dane osobowe: jak się nazywa, gdzie mieszka. Odpowiedź brzmiała: Ja nie muszę.

Magdalena Prządka-Leszczyńska odniosła się do nagrania. „Piękny film szkoda tylko, że zatrzymanego nie poinformował pan funkcjonariusz, że jego obrońcami ustanowiono również Bartosza Malewskiego i Jerzego Kwaśniewskiego i że tych obrońców ustanowiła żona. Zatrzymany wprost wskazał, że nie miał tych informacji i nie wiedział, że są to osoby, którym może zaufać. Co ciekawe pan funkcjonariusz widoczny na nagraniu wczoraj zapewniał mnie, że nie miał bezpośredniego kontaktu z zatrzymanym a jedynie przekazuje informacje otrzymane od swoich przełożonych i że niestety takiego nagrania nie może upublicznić. Wypowiedź ta została nagrana przez TV Republika” – zaznaczyła. 

Policja przekazała, że „wbrew upowszechnianym informacjom o ‘ranie ciętej głowy’ u zatrzymanego mężczyzny nie ma takich obrażeń”. Adwokat Bartosz Malewski, który został dopuszczony do zatrzymanego, oskarżył policję o naruszenie prawa do obrony. Mundurowi mieli być obecni przez całą rozmowę prawnika z mężczyzną. „Stan zdrowia Pana Piotra jest zły. Ledwo był w stanie siedzieć. Czuje się zagrożony. Do tej pory nie zna przyczyn, dla których został zatrzymany, nie przedstawiono mu zarzutów” - zaznaczył, jednocześnie publikując oświadczenie podpisane przez zatrzymanego mężczyzna. 

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.