Tajemnicze zaginięcie sprzed 21 lat. Policja teraz szuka ciała
Gdańskie Archiwum X ponownie analizuje zaginięcie Małgorzaty Klechniowskiej z Gdyni, która zniknęła 21 lat temu. Jak podaje "Fakt", śledczy czekają na opinię biegłego od profilowania strategicznego, która ma wytypować obszar możliwego ukrycia zwłok.
Trwają próby wyjaśnienia zaginięcia sprzed 21 lat
Źródło zdjęć: © East News, Policja | Lukasz Gdak
Małgorzata Klechniowska zaginęła 8 września 2005 r. Miała 33 lata. Mieszkała w dzielnicy Leszczynki w Gdyni z mężem Jackiem oraz siedmioletnią wtedy córką Klaudią. Tego dnia rodzice odwieźli dziecko do szkoły, a potem wrócili do mieszkania, z którego kobieta już nie wróciła.
Sąsiedzi słyszeli kłótnię
Według relacji przywołanych w sprawie pojawiły się podejrzenia, że między małżonkami doszło do sprzeczki. Sąsiedzi mieli zeznać, że słyszeli kłótnię i odgłosy szamotaniny. Mąż zgłosił zaginięcie dopiero następnego dnia i przekazał policji, że żona wyszła do sąsiadki, nie zabierając pieniędzy ani dokumentów.
Zachowanie męża od początku wzbudzało wątpliwości śledczych. Kilka dni po zniknięciu żony miał zawieźć córkę do siostry zaginionej w Białymstoku, a w samochodzie miała znajdować się łopata. Następnie wypłynął w kolejny rejs, ponieważ pracował jako marynarz na statkach handlowych, jednak przez lata postępowania nie przyniosły dowodów, które potwierdzałyby jego winę.
Policja szuka ciała
Jak opisuje "Fakt", teraz śledczy liczą na przełom po ponownym podjęciu sprawy przez gdańskie Archiwum X. Podkom. Anna Banaszewska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku przekazała, że prokurator zdecydował o zasięgnięciu opinii biegłego. - Celem opinii jest wyznaczenie geograficznego obszaru, w którym, z największym prawdopodobieństwem, mogło dojść do ewentualnego ukrycia zwłok Małgorzaty Klechniowskiej - powiedziała.
- Podstawą do zlecenia tej opinii było przyjęcie jednej z analizowanych wersji, zgodnie z którą Małgorzata Klechniowska mogła zostać pozbawiona życia, a jej ciało ukryto - dodała.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.