Auto nagle stanęło w płomieniach. W środku było dziecko
Samochód spłonął - pasażerom pomogli policjanci drogówki
Źródło wideo: KPP w Nisku
Źródło zdj. gł.: KPP w Nisku
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w piątek. Policjanci patrolowali w nieoznakowanym samochodzie trasę S19.
Samochód stanął w płomieniach
Źródło zdjęcia: KPP w Nisku
- Policjanci zauważyli samochód, który przekroczył prędkość. Dali sygnał do zatrzymania się i zjechali na węzeł drogowy Zdziary. Podczas prowadzonej kontroli zauważyli, że spod maski wydobywa się dym, który po chwili przerodził się w ogień. Policjanci natychmiast pomogli pasażerom wydostać się z samochodu. W pojeździe znajdowały się cztery osoby w tym siedmioletnie dziecko - poinformował Rafał Puzio z Komendy Powiatowej Policji w Nisku.
Gdy kierowca i pasażerowie opuścili pojazd, na miejsce wezwano straż pożarną.
- Kierowca dostał pouczenie. Z uwagi na okoliczności policjanci poprzestali na jego upomnieniu - dodaje Rafał Puzio z KPP w Nisku.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.