Dron uderzył w rosyjską elektrownię atomową. MAEA uspokaja

Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) poinformowała o niebezpiecznym zdarzeniu w rosyjskiej Kurskiej Elektrowni Atomowej. W czwartek rano wieża chłodnicza jednego z bloków reaktora została trafiona przez dron. Na szczęście nie doszło do pożaru ani przerwy w pracy elektrowni. Blok reaktora działał w trybie niezmienionym, a sytuacja została opanowana przez obsługę obiektu.
Zdjęcie ilustracyjne /Shutterstock
MAEA reaguje: Ataki na obiekty nuklearne są niedopuszczalne
Do sprawy odniósł się dyrektor generalny MAEA, Rafael Grossi. Podkreślił, że wszelkie ataki na obiekty jądrowe, niezależnie od miejsca, są absolutnie niedopuszczalne i mogą prowadzić do poważnych zagrożeń dla bezpieczeństwa nuklearnego.
Grossi wezwał wszystkie strony konfliktu do zachowania maksymalnej powściągliwości militarnej, by ograniczyć ryzyko katastrofy nuklearnej.
Rosja i Ukraina – wojna dronów trwa
W ostatnich miesiącach zarówno Rosja, jak i Ukraina coraz częściej wykorzystują drony w działaniach wojennych. Ataki tego typu stają się coraz bardziej powszechne, a zdarzenie w Kursku pokazuje, że nawet strategiczne obiekty infrastruktury krytycznej nie są wolne od zagrożeń.
Eksperci ostrzegają, że każda eskalacja działań w pobliżu elektrowni atomowych może mieć katastrofalne skutki nie tylko dla regionu, ale i dla całej Europy.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.