ESPN DeportesJonrón de Betts salva a Dodgers, que remonta y barre a NationalsPunchAdeleke begins vacation, orders probe into chieftaincy disputesוואלההתפרצות קדחת הדנגי בבנגלדש: יותר מ-1,500 אושפזו ביממהThe Jerusalem PostIsrael must fight harder to keep its doctors in the country - editorialInquirerPalace assures Sara Duterte police won’t harm herESPNWMU prez: B1G's replay process could improveSözcüFed'in eylüldeki faiz kararı için kilit belli oldu: Dev bankadan kritik uyarı!VarietyAI Filmmaking’s Future Debated by Alibaba, Sonilo, PROMPTR Executives at TapNow and Dogme23’s Venice Production Bridge PanelThe Sydney Morning HeraldThe battle to save a US general whom Hegseth declared war onIl Fatto QuotidianoMilioni di italiani rinunciano alle cure per costi e disuguaglianze territoriali: i numeri della sanità in crisiynet ספורטאנדרדה המריא לחתום בוולוס, טברנייר עשוי להירשם לבאר-שבעTVN24Karambol na Południowej Obwodnicy Warszawy, duże utrudnienia
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, September 7, 2026

Poczobut ogłosił w sprawie swoich planów, padł termin. "Jadę do domu"

Translate
  • Andrzej Poczobut zapowiedział powrót na Białoruś w przyszłym tygodniu, podkreślając, że jego decyzja nie wynika z powodów osobistych.

  • Podczas posiedzenia Rady Naczelnej Związku Polaków na Białorusi w Białymstoku ustalono, że zjazd ZPB zostanie przełożony na marzec 2027 roku z powodów bezpieczeństwa.

  • Andrzej Poczobut, po wyjściu na wolność w kwietniu tego roku, wyjechał do Polski. Wcześniej przebywał w kolonii karnej w Nowopołocku.

W Białymstoku odbyło się w sobotę posiedzenie Rady Naczelnej Związku Polaków na Białorusi (ZPB). W jego trakcie podjęto decyzję, że zjazd ZPB zostanie przeniesiony na marzec 2027 roku. Powodem mają być "względy bezpieczeństwa".

W sobotnich obradach udział wziął m.in. Andrzej Poczobut, który po wyjściu na wolność pod koniec kwietnia zadeklarował, iż wróci na Białoruś. Wówczas padła data połowy września, która była związana z zaplanowanym na ten termin wspomnianym zjazdem ZPB.

Mimo nowego terminu spotkania, Poczobut powiedział dziennikarzom w Białymstoku, że swoich planów nie zmienia. - Jadę na Białoruś, do domu. To dzisiejsze spotkanie tylko potwierdza, że powinienem pojechać na Białoruś. Na spotkanie z ludźmi, przecież niektórych ludzi pięć lat nie widziałem - zaznaczył.

Poczobut wróci na Białoruś, padła deklaracja. "Jadę nie z motywów osobistych"

Działacz i były więzień polityczny podkreślił następnie, że planuje wyjazd na Białoruś w przyszłym tygodniu.

- Proszę sobie wyobrazić, ile sił Polska oddała na wsparcie mniejszości polskiej na Białorusi, ile sił oddano na wspieranie Związku Polaków na Białorusi w ciągu tych wszystkich lat. Ja tam jadę nie z motywów osobistych. To jest sprawa, której poświęciłem znaczącą część swojego życia, i chcę, by ta sprawa funkcjonowała, by związek się rozwijał - mówił.

Poczobut dodał też, że - biorąc pod uwagę, jaka jest sytuacja na Białorusi - pozytywnie ocenia stan Związku Polaków na Białorusi.

Białoruś. Były więzień polityczny zamierza wrócić do rodzinnego Grodna. "Jestem dobrej myśli"

Przypomnijmy, że Andrzej Poczobut deklarował wcześniej, że zamierza wrócić do Grodna. Przez blisko pięć lat Wspólnota Polska współorganizowała w tym mieście comiesięczne akcje wsparcia dla opozycjonisty, gdy ten przebywał najpierw w areszcie, a potem w kolonii karnej.

- We wrześniu, przed zjazdem Związku Polaków, ja wrócę na Białoruś. Można różnie to oceniać i różnie może się to potoczyć, ale jestem dobrej myśli. Nie zgodziłbym się na wyjazd, gdybym nie dostał paszportu i nie miał zapewnienia, że będę mógł wrócić na Białoruś - mówił w czerwcu dziennikarzom.

- Chciałbym wrócić do domu, w Grodnie jest mój dom. Tak wygląda historia, że Polacy mieszkają i na Białorusi, w tym w Grodnie (...). To, co robię, robię dla Polaków, którzy mieszkają na Białorusi, są dzisiaj w trudnej sytuacji. Nie zważając na to, Związek Polaków na Białorusi działa i jestem mu potrzebny - podkreślał.

Poczobut wrócił do Polski. Wcześniej przebywał w kolonii karnej w Nowopołocku

Andrzej Poczobut - jeden z liderów mniejszości polskiej na Białorusi - od maja 2023 roku odbywał karę ośmiu lat więzienia w kolonii karnej w Nowopołocku za "wzniecanie, podżeganie do nienawiści" i "wzywanie do działań na szkodę Białorusi".

Białoruska prokuratura oskarżyła go o "rehabilitację nazizmu", a potem także o wzywanie do sankcji i działań na szkodę Białorusi.

Działacz wyszedł na wolność pod koniec kwietnia tego roku i wyjechał do Polski. Jego uwolnienie stało się możliwe dzięki długotrwałym zabiegom dyplomatycznym i skomplikowanej międzynarodowej operacji służb specjalnych kilku krajów, w tym Polski, USA, Mołdawii i Rumunii.

"Polityczny WF": Nowa zagrywka Tuska. Tak chce zgrillować prawicę INTERIA.PL


View the original on Interia

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.