Zginęło dwóch strażaków. Jest śledztwo po tragicznym pożarze w Nisku

Opracowanie: Jan Matoga Publikacja: Dzisiaj, 17 października (17:21)
Prokuratura Rejonowa w Nisku wszczęła śledztwo w sprawie pożaru magazynu i sklepu z częściami do ciągników rolniczych. W czasie piątkowej akcji gaśniczej zginęło dwóch strażaków Państwowej Straży Pożarnej. Sekcje zwłok funkcjonariuszy zaplanowano na wtorek.
Strażacy pracujący w Nisku (fot. Darek Delmanowicz) /PAP
Śledztwo jest prowadzone w kierunku spowodowania pożaru zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, którego następstwem była śmierć dwóch funkcjonariuszy PSP.
Jak przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu prok. Łukasz Malarski, od piątku na miejscu pracuje zespół prokuratorów. Przeprowadzono już oględziny zwłok strażaków, a ich ciała zabezpieczono do sekcji, która ma zostać wykonana we wtorek.
Budynek wyłączony z użytkowania
W działaniach uczestniczy biegły z zakresu pożarnictwa i bezpieczeństwa i higieny pracy. Zewnętrzne oględziny budynku prowadzono m.in. przy użyciu skanera 3D i drona.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego zdecydował o wyłączeniu obiektu z użytkowania. Budynek — jak wskazano — stwarza zagrożenie dla życia i zdrowia. Oględziny jego wnętrza będą możliwe dopiero po uzyskaniu zgody na wejście.
Na razie śledczy nie informują, co było przyczyną pożaru ani jakie materiały zajęły się ogniem. Ustalane jest również, dlaczego ogień rozprzestrzenił się tak szybko.
Zastępca komendanta powiatowego PSP w Nisku st. bryg. Ireneusz Szewczyk przekazał w sobotę rano, że pożar został ugaszony. Strażacy, którzy pozostali na miejscu przez noc, likwidowali punktowe zarzewia ognia.
Częściowo rozebrano także poszycie dachowe, by umożliwić bezpośrednie podawanie wody na źródła ognia. W działaniach wykorzystywano podnośnik.
Strażacy nadali sygnał „ratunek”
Pożar wybuchł w piątek około godz. 8 w magazynie oraz sklepie z częściami do ciągników rolniczych w Nisku na Podkarpaciu. Akcja gaśnicza trwała wiele godzin.
Dwaj strażacy z Komendy Powiatowej PSP w Nisku zostali odcięci przez ogień i nadali sygnał „ratunek”. Ratownicy podejmowali kolejne próby dotarcia do poszkodowanych w bardzo trudnych warunkach panujących wewnątrz budynku.
Pierwszego strażaka udało się ewakuować podczas jednej z prób, jednak nie dawał on już oznak życia. Mimo podjętej reanimacji nie udało się go uratować. Drugi funkcjonariusz został wydobyty na zewnątrz dopiero podczas trzeciej próby wejścia do obiektu. Jego życia także nie udało się ocalić.
Hołd dla zmarłych strażaków
W piątek o godz. 18 w jednostkach PSP i OSP w całej Polsce włączono sygnały świetlno-dźwiękowe w pojazdach pożarniczych, oddając hołd poległym strażakom.
Wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul zarządziła opuszczenie flag państwowych do połowy masztu na budynkach Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego w Rzeszowie i jego delegaturach od 16 do 19 października. Zaapelowała również o godne uczczenie pamięci strażaków.
Pomoc psychologiczną otrzymały osoby potrzebujące wsparcia po tragedii. Psychologowie mają również trafić do rodzin strażaków uczestniczących w akcji.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.