Narozrabiali, rzucili się do ucieczki. Z plecaka wypadła maska klauna

Zatrzymaniem nastoletniego graficiarza zakończyła się nocna, policyjna interwencja, do której doszło niedawno w Bielsku-Białej (woj. śląskie). Razem z dwójką innych osób niszczył ekrany dźwiękochłonne przy drodze szybkiego ruchu.
Policja zatrzymała nastolatka po dewastacji ekranów przy trasie S1 (Fot. Shutterstock/Policja Śląska)
Wspomniana sytuacja zdarzyła się w nocy z soboty na niedzielę, tuż przed godz. 2:00. Policjanci z bielskiej komendy przejeżdżając trasą S1, zauważyli trzy młode osoby malujące ekrany dźwiękochłonne farbami w sprayu. Na widok stróżów prawa rozbiegli się w różne strony. Funkcjonariuszom udało się zatrzymać jednego z nich. To 16-latek z plecakiem pełnym puszek z farbami.
Uciekając, nastolatkowie gubili różne przedmioty, m.in. zasłaniające twarz maski. Wśród nich mundurowi znaleźli maskę klauna.
16-latek stanie przed sądem rodzinnym.
„Apelujemy do rodziców, by interesowali się swoimi dziećmi! Rozmawiajcie z nimi, poznawajcie ich znajomych, zwracajcie uwagę na to, jak spędzają wolny czas i gdzie przebywają, szczególnie w godzinach nocnych. Nie chodzi o nieustanną kontrolę, ale o odpowiedzialność za nich, obecność w ich życiu i zainteresowanie. Młody człowiek potrzebuje nie tylko zaufania i swobody, ale również wyznaczonych granic i poczucia, że ktoś czuwa nad jego bezpieczeństwem” – apelują policjanci.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.