Największy atak na giełdy kryptowalutowe. „Nie wiemy, jak się przed tym uchronić”

Opracowanie: Jan Matoga Publikacja: Dzisiaj, 30 października (16:32)
Giełda kryptowalut Binance padła ofiarą największego w historii ataku hakerskiego. „Korea próbuje pozyskać środki. Również na rozwój swojego programu zbrojeniowego” - mówił w Radiu RMF24 o prawdopodobnym sprawcy ataku, dr hab. Krzysztof Piech, ekonomista i ekspert rynku kryptowalut z Akademii Łazarskiego.
kryptowaluty na tle uszkodzonej flagi Korei Północnej
Binance, największa giełda kryptowalut na świecie, przekazała, że padła ofiarą gigantycznego ataku hakerskiego. Dotyczył on aktywów o wartości prawie 6,5 miliarda dolarów. Firmy analityczne przypisują ten atak północnokoreańskiej grupie hakerskiej o nazwie Trader Traitor.
Specjalista i ekspert rynku, dr hab. Krzysztof Piech, powiedział wprost, że był to największy atak na scentralizowane giełdy kryptowalutowe w historii. To niebagatelna kwota - mówił o ilości skradzionych aktywów.
Hakerzy mieli przejąć kontrolę nad laptopem jednego z inżynierów giełdy. Zawiodły prawdopodobnie wewnętrzne procedury bezpieczeństwa. Jak przy tak bezpiecznej technologii, jaką jest blockchain, można było pozwolić sobie, żeby przejęcie jednego komputera doprowadziło do takiego zdarzenia? - zastanawiał się ekspert.

"To największy atak w historii". Kolejna giełda kryptowalut ofiarą hakerów
Czas: 06:55
Korea Północna próbuje pozyskać środki
Choć sama giełda nie chciała komentować tych doniesień, ataku miała dokonać grupa hakerska z Korei Północnej. Skąd powiązania akurat z tym krajem? Prawdopodobnie są to grupy działające na zlecenie albo wręcz w ramach struktur armii północnokoreańskiej. Tak naprawdę nie wiemy, jak się przed tym uchronić - przyznał Piech.
Chodzi o to, że Korea jest biednym krajem objętym sankcjami i próbuje pozyskać środki. Niestety, jak się mówi, również na rozwój swojego programu zbrojeniowego - dodał.
Co oznacza to dla klientów?
Firma poinformowała, że obecnie wypłaty zostały wyłączone, a także zobowiązała się do pokrycia wszystkich strat. Czy rzeczywiście wywiąże się z tych zapewnień? Ekspert uważa, że tak.
Giełda jest na tyle dużym podmiotem, że prawdopodobnie znajdzie na to środki. Cena Bitcoina spadła nieznacznie o około trzy procent, więc rynek nie zareagował nerwowo - uspokajał.
Piech przestrzegł jednak, przed tym, co może nieść przyszłość. Pamiętajmy, że teraz hakerzy dostali do dyspozycji olbrzymie narzędzia w postaci AI i próbują swoich ataków na najrozmaitsze sposoby - zaznaczył.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.