Musk bogatszy niż cała Szwajcaria, a 590 miliarderów... za biednych na listę „Forbesa”

W Stanach Zjednoczonych bogactwo koncentruje się w rękach coraz mniejszej grupy osób. Najnowszy ranking magazynu „Forbes” pokazuje, że różnice majątkowe pomiędzy amerykańskimi miliarderami jeszcze nigdy nie były tak duże. Aż 590 miliarderów nie znalazło się na prestiżowej liście 400 najbogatszych Amerykanów – ich fortuny okazały się „zbyt małe”, by dołączyć do finansowej elity.
Elon Musk (fot. BRENDAN SMIALOWSKI/AFP)
Według danych cytowanych przez „USA Today”, 20 najbogatszych osób w USA posiada aż 50 procent całego majątku zgromadzonego przez osoby z listy Forbesa. To pokazuje, jak bardzo pogłębiają się nierówności nawet wśród najbogatszych.
W tegorocznym rankingu pojawiło się 34 nowych miliarderów, których majątki musiały przekroczyć 4,4 miliarda dolarów, by w ogóle znaleźć się w zestawieniu. Jednak pierwsza dziesiątka pozostaje niezmienna – to ci sami potentaci, którzy od lat dominują na szczycie.
Musk bije rekordy – pierwszy bilioner świata
Piąty rok z rzędu liderem listy jest Elon Musk. Po spektakularnym debiucie giełdowym SpaceX, majątek właściciela Tesli i SpaceX został wyceniony na około 900 miliardów dolarów. To kwota porównywalna z rocznym PKB Szwajcarii!
Amerykański „Newsweek” wyliczył, że Musk stał się pierwszym na świecie bilionerem, a jego fortuna jest ponad dwa razy większa niż historyczny majątek Johna D. Rockefellera, który w szczycie kariery posiadał równowartość 1,5 proc. amerykańskiego PKB.
Kto jeszcze w czołówce?
Za Muskiem uplasowali się kolejno: Jeff Bezos (378 mld USD), Larry Page (278 mld), Michael Dell (263 mld), Sergey Brin (256 mld), Mark Zuckerberg (212 mld), Larry Ellison (204 mld), Jensen Huang (199 mld), Steve Ballmer (156 mld) oraz Warren Buffett (144 mld). Każda z tych fortun przekracza wyobrażenia przeciętnego Amerykanina.
Ekstremalne bogactwo zagrożeniem dla demokracji?
Laureat Nagrody Nobla z ekonomii, prof. Paul Krugman, ostrzega, że tak ogromne majątki i wpływy najbogatszych mogą zagrażać demokracji.
Nigdy wcześniej miliarderzy w USA nie mieli tak dużo pieniędzy i władzy, ich wpływy w mediach są bez precedensu – pisze Krugman.
Podobnego zdania jest profesor David Lay Williams, który na łamach „New York Timesa” wylicza, że majątek Muska to aż 3 proc. PKB USA i 5 milionów razy więcej niż średni majątek amerykańskiej rodziny. Dla zobrazowania tej sumy: stos banknotów o wartości biliona dolarów miałby ponad 1000 kilometrów wysokości!
Amerykański sen czy nowa oligarchia?
Coraz większa koncentracja bogactwa w rękach nielicznych rodzi pytania o przyszłość amerykańskiego społeczeństwa. Czy to wciąż kraj nieograniczonych możliwości, czy już państwo garstki superbogaczy?
Jedno jest pewne – lista Forbesa to dziś nie tylko ranking fortun, ale także barometr rosnących nierówności i wyzwań, przed którymi stoi największa gospodarka świata.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.