Zełenski alarmuje: Rosja eskaluje i chce rozszerzyć wojnę
Prezydent Wołodymyr Zełenski przekonuje, że Rosja eskaluje napięcie i wysyła sygnały o gotowości do rozszerzenia trwającego w Ukrainie konfliktu. "Wszystko to dzieje się w sytuacji, gdy stabilność świata została już zburzona przez tę wojnę" - napisał Zełenski w mediach społecznościowych.
Źródło zdjęć: © PAP, x.com
Najważniejsze informacje
- Wołodymyr Zełenski przekazał, że w nocy Rosjanie zaatakowali dziesięć ukraińskich obwodów. Jego zdaniem świadczy to o gotowości Kremla do rozszerzenia konfliktu.
- W wyniku rosyjskich uderzeń w obwodach charkowskim, zaporoskim i chersońskim zginęła jedna osoba, a szesnaście zostało rannych.
- Ukraińska dyplomacja zamierza zabiegać o wsparcie dla inicjatyw pokojowych podczas sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku.
W najnowszym wpisie prezydent Ukrainy poinformował o skali najnowszych rosyjskich ataków. Według jego relacji agresor nie zaprzestaje działań prowadzących do eskalacji konfliktu.
DLA CIEBIE
30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii
DLA CIEBIE
"Ogółem wieczorem i w nocy Rosjanie przeprowadzili ataki na dziesięć naszych obwodów. Rosja nie zaprzestaje działań prowadzących do eskalacji konfliktu i wysyła wiele sygnałów świadczących o gotowości do rozszerzenia wojny" - napisał Zełenski w komunikatorze Telegram.
Zaznaczył przy tym, że z powodu trwającej wojny "stabilność świata już została zburzona".
We wpisie Zełenski podkreślił konieczność wywierania ciągłej presji na Rosję, by zakończyć trwającą wojnę. "Na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ będziemy rozmawiać o tym, jak wspólnymi siłami doprowadzić do pokoju. To główne zadanie, którym powinni zająć się wszyscy przywódcy" - oświadczył.
Ciągłe ataki na obwód kijowski
Władze obwodu kijowskiego poinformowały w poniedziałek o kolejnych uderzeniach ze strony wojsk rosyjskich. Według lokalnej administracji alarm przeciwlotniczy trwał niemal całą dobę.
"Wróg nieustannie atakuje obwód kijowski za pomocą dronów odrzutowych" - napisał szef administracji wojskowej obwodu kijowskiego Tymur Tkaczenko na komunikatorze Telegram.
Tkaczenko przekazał, że w ciągu doby siły rosyjskie uszkodziły 34 obiekty w regionie. Zniszczenia objęły między innymi domy prywatne, akademik, budynki administracyjne, stacje benzynowe, warsztaty samochodowe, gospodarstwo rolne, a także obiekty infrastruktury i środki transportu.
Ofiary i zniszczenia na wschodzie i południu kraju
Zmasowane uderzenia dotknęły również inne części Ukrainy. Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS) podała, że w wyniku nocnego ataku w obwodzie odeskim wybuchł duży pożar w magazynach. Obiekty te były już wcześniej celem wojsk rosyjskich.
Tragiczne skutki przyniósł atak bezzałogowców w obwodzie charkowskim. W miejscowości Łozowa zginęła jedna osoba, a trzy odniosły obrażenia. Ukraińskie koleje Ukrzaliznycia poinformowały na Facebooku, że rosyjskie wojska uderzyły w tamtejszy dworzec kolejowy.
Rosjanie zaatakowali także Zaporoże. Pełniący obowiązki szefa obwodowej administracji Mychajło Semikin przekazał, że rannych zostało sześciu cywilów. Uszkodzono wielopiętrowe budynki mieszkalne i centrum handlowe, a jeden z budynków lokalnego uniwersytetu został bezpośrednio trafiony.
W obwodzie chersońskim, jak poinformował szef lokalnych władz Ołeksandr Prokudin, w wyniku rosyjskiego ostrzału rannych zostało siedem osób.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.