Bezlitosne skutki zjawiska El Nino. "Powietrze stało się trucizną"
Palangka Raya jest na pierwszej linii kryzysu środowiskowego, który okrył toksyczną mgłą znaczną część prowincji Kalimantan Środkowy, położonej na wyspie Borneo.
Już od dwóch miesięcy Natanael Undas, otwierając rano zasłony, nie widzi błękitnego nieba, lecz trującą sepiową mgłę, która zupełnie przesłania słońce. Nieustannie tlące się w pobliżu pożary sprawiają, że jego miasto przypomina bardziej Marsa niż indonezyjską część Borneo.
— Zaczynamy dzień w żółci i w żółci go kończymy — mówi 32-letni dyrektor szkoły w rozmowie z "Telegraph". — Kiedy próbujesz zaczerpnąć powietrza, masz wrażenie, że się dusisz. Piecze cię w oczach, boli nos, a gdy wychodzisz na zewnątrz, czujesz, jakby ktoś palił przy tobie suche liście.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.