RTP DesportoNuno Tavares abre triunfo da Lazio com golaço frente ao MonzaESPN DeportesJags, sin puntos en última jugada de la primera parte y Philly mantiene la ventajaESPNDoctors fear Daniels at higher risk for another elbow dislocationPunchUkrainians will decide their next leader, Zelensky tells TrumpThe Jerusalem PostShin Bet to establish Islamic studies program to address Oct. 7 intelligence failuresInquirerCaloocan LGU offers free mental health services to constituentsBollywood HungamaArjun Rampal begins his new journey with Billionaire on the auspicious occasion of NavratriZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFCBS NewsDemocrat Chris Pappas says "we're taking nothing for granted" in N.H. raceScreen RantBox Office: Blumhouse Triumphs Over 2nd Straight Oscarbait DisappointmentVilaWebZelenski desmenteix la treva de Trump: “Si ha negociat amb Putin, que ens digui quan comença”VanguardINEC displays final list of 15 Abia gov candidates
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, October 11, 2026

Przełom ws. Kołodziejczaka. Pojawił się w ABW z Rutkowskim

Translate

Były wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak stawił się w niedzielę w delegaturze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Łodzi, by przekazać organom ścigania materiały dotyczące oskarżeń byłych współpracownic. Towarzyszy mu detektyw Krzysztof Rutkowski, który poinformował, że na jedną z kobiet zostało już złożone zawiadomienie na policji w Jaworze.

Kołodziejczak złożył zawiadomienie z detektywem Rutkowskim.

Kołodziejczak złożył zawiadomienie z detektywem Rutkowskim.

Źródło zdjęć: © Polsat News

Szymon Michalski

Najważniejsze informacje:

  • Michał Kołodziejczak zjawił się w delegaturze ABW w Łodzi, by złożyć dokumenty zawierające informacje, które chce przekazać organom ścigania.
  • Detektyw Krzysztof Rutkowski poinformował, że zawiadomienie dotyczące "patostreamingu" zostało złożone w Komendzie Powiatowej Policji w Jaworze.
  • Dwie byłe współpracownice polityka zarzucają mu agresję, przemoc fizyczną i groźby.
  • Rutkowski zapowiedział, że sam wystąpi w sprawie jako świadek, ponieważ dysponuje "stosownymi materiałami".

Były wiceminister rolnictwa do tej pory milczał w sprawie doniesień medialnych. Podczas niedzielnej wizyty przed łódzką delegaturą ABW nie odniósł się szerzej do oskarżeń. Zapytany przez dziennikarzy o komentarz, powiedział jedynie, że dla niego "ważne jest, co będzie działo się za tymi drzwiami (delegatury ABW, przyp. red.), a nie przed kamerami" - zaznaczył polityk.

DLA CIEBIE

Biznes od środka: Czy złoto wciąż się opłaca? Dyrektor Mennicy Apart Bartosz Rączyński o inwestowaniu w złoto

Kołodziejczak wszedł do gmachu ABW razem z detektywem Rutkowskim oraz swoją mecenas.

Rutkowski: nie można skazywać człowieka przed wyrokiem

Detektyw Krzysztof Rutkowski ujawnił, że Kołodziejczak zgłosił się do niego już 4 września w związku z tą sprawą. Rutkowski wyjaśnił, że zawiadomienie złożone w Komendzie Powiatowej Policji w Jaworze dotyczy patostreamingu i obejmuje jedną z kobiet, które oskarżyły polityka.

- Dlaczego te kobiety, które rzekomo miały być tak poważnie skrzywdzone przez posła Kołodziejczaka, nie poszły na policję, nie złożyły stosownego zawiadomienia? Przecież nie media są organami śledczymi i komponentem do ścigania przestępstw czy też nadużyć - mówił detektyw.

Rutkowski zaapelował też o powściągliwość wobec mediów, wskazując na ryzyko pochopnego osądzania. - Były przypadki, które miały miejsce w naszym kraju, gdzie dochodziło do oskarżeń, do różnego rodzaju pomówień. Później sytuacje wyglądały zupełnie inaczej. Ja sam przeżyłem to na własnej skórze - powiedział.

Wskazał przy tym, że Kołodziejczak miał początkowo rozważać złożenie zawiadomienia o zmuszaniu do określonego zachowania, jednak ostatecznie z tego zrezygnował. - Miało być zgłaszane zawiadomienie o zmuszaniu do określonego zachowania, niemniej jednak miał na tyle dobre serce, że nie chciał tym kobietom robić krzywdy - relacjonował Rutkowski.

ABW ma wyjaśnić sprawę

Detektyw zapowiedział, że sam odegra aktywną rolę w postępowaniu. - Ja w tej sprawie będę świadkiem, ponieważ mam stosowne materiały na ten temat - mówił Rutkowski. Wyraził jednocześnie przekonanie, że Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego rozstrzygnie tę kwestię w sposób niebudzący wątpliwości.

- Natomiast jeżeli chodzi o pozostałe kwestie, na pewno Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego wyjaśni tę sprawę na tyle skutecznie, żeby nie było żadnych wątpliwości w tym przypadku, żebyście państwo nie oskarżali niewinnego człowieka - dodał.

Sprawa bierze się z doniesień medialnych, w których dwie byłe współpracownice zarzucają Kołodziejczakowi agresję, przemoc fizyczną i groźby. Portal Zero.pl ustalił ponadto, że jedną z kobiet łączyła z politykiem relacja intymna. Obie miały też mówić o domniemanym zażywaniu narkotyków przez byłego wiceministra.

Michał Janczura

Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.