Wystarczy jeden zapach w sklepie. Podświadomość natychmiast każe Ci kupować ubrania

Kupujesz w second handach? Następnym razem, gdy przekroczysz próg ulubionego sklepu, zwróć uwagę na to, co podpowiada Ci... nos. Psychologowie z Uniwersytetu Radbouda w Nijmegen udowodnili, że jeden konkretny aromat potrafi całkowicie wyłączyć w naszych głowach lęk przed brakiem higieny i sprawić, że wydamy na używane ubrania znacznie więcej. Co ciekawe, zapach cytrusów w ogóle nie zadziałał. Poznaj kulisy niezwykłego eksperymentu, który może zrewolucjonizować rynek zrównoważonej mody.
Wystarczy jeden zapach, by lumpeksy pękały w szwach /Shutterstock
Eksperyment w lumpeksie. Ukryte dyfuzory zmieniły zachowanie klientów
Zespół badawczy z Holandii, kierowany przez Matteo Periniego i Jaspera de Groota, postanowił sprawdzić, jak zapachy wpływają na postrzeganie i zakup używanej odzieży. W jednym ze sklepów second hand zainstalowano niewidoczne dla klientów dyfuzory, które przez kolejne dni rozpylały różne aromaty: zapach cytrusów, świeżego prania oraz – dla porównania – nie stosowano żadnego zapachu.
Wyniki eksperymentu były jednoznaczne. Tylko zapach świeżego prania sprawił, że klienci wydawali więcej pieniędzy na używane ubrania. Co ciekawe, efekt ten był szczególnie zauważalny wśród osób, które w specjalnej ankiecie przyznały się do większej obawy przed zabrudzeniem i zakażeniem.
Ewolucja kontra zakupy. Dlaczego zapach świeżości tak mocno na nas działa?
Aby lepiej zrozumieć mechanizm tego zjawiska, naukowcy przeprowadzili również eksperyment laboratoryjny. Uczestnicy, którzy czuli zapach świeżego prania, oceniali używane ubrania jako bardziej higieniczne i przypisywali im większą wartość niż osoby, które nie były wystawione na taki aromat. Natomiast zapach cytrusów, choć przyjemny, nie wywoływał podobnego efektu.
Zdaniem badaczy, wyniki te można tłumaczyć ewolucyjnie ukształtowaną skłonnością ludzi do unikania potencjalnych źródeł infekcji. Tak jak niechętnie sięgamy po jedzenie o nieprzyjemnym zapachu, tak również z rezerwą podchodzimy do przedmiotów używanych przez innych, jeśli wydają się nie do końca czyste. Zapach świeżości skutecznie osłabia to poczucie ryzyka i zwiększa zaufanie do produktów z drugiej ręki.
Drobna zmiana, wielki efekt. Nowa broń w walce o ekologię i zrównoważoną modę
Odkrycie naukowców z Uniwersytetu Radbouda może mieć spore znaczenie dla rynku odzieży używanej, który odgrywa coraz ważniejszą rolę w promowaniu zrównoważonej konsumpcji. Jak podkreślają autorzy badania, proste bodźce zapachowe mogą skutecznie przełamywać psychologiczne bariery i zachęcać większą liczbę osób do korzystania z second handów.
Dłuższe życie ubrań to nie tylko oszczędność pieniędzy, ale także realny wkład w ochronę środowiska. Dzięki takim badaniom sprzedawcy mogą lepiej zrozumieć potrzeby klientów i wprowadzać rozwiązania, które zwiększą atrakcyjność używanych produktów.
Okazuje się, że czasem wystarczy drobna zmiana w otoczeniu sklepu, by klienci chętniej sięgali po ubrania z drugiej ręki.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.