Palantir i umowa o poufności z MON. Ujawniamy szczegóły porozumienia
Polska wyraziła gotowość przekazywania poufnych danych kontrowersyjnej firmie technologicznej. Ministerstwo Obrony Narodowej już 2 lata temu zawarło umowę o poufności z amerykańskim przedsiębiorstwem Palantir Technologies. Do tej pory o podpisaniu dokumentu i jego treści nie informowano publicznie. Reporter RMF FM Marek Mikołajczyk dotarł do szczegółów porozumienia, które obowiązuje do dziś.
logo Palantir (fot. HANNIBAL HANSCHKE) /PAP/EPA
Jakie zapisy zawiera umowa z kontrowersyjną firmą?
Palantir to prywatna amerykańska firma założona przez miliardera Petera Thiela (jednego ze współtwórców PayPala), która zajmuje się masowym gromadzeniem, przetwarzaniem i analizą danych. Przedsiębiorstwo od lat świadczy usługi dla amerykańskiej, niemieckiej i ukraińskiej armii oraz służb specjalnych. Od lat jest też obiektem kontrowersji, m.in. w kwestii naruszania prywatności i inwigilacji na masową skalę.
Polska oficjalnie nawiązała współpracę z Palantirem w grudniu 2024 r. To wtedy poinformowano o memorandum, czyli niezobowiązującym dokumencie określającym ramy potencjalnej współpracy. Jak ustaliło jednak RMF FM, to niejedyny dokument, który wówczas podpisano. Tego samego dnia zawarto także umowę o poufności. O tym fakcie polski rząd nie informował publicznie.
W umowie, do której dotarł reporter RMF FM podkreślono, że polskie Ministerstwo Obrony Narodowej i amerykański Palantir są dysponentami informacji poufnych w zakresie bezpieczeństwa. Obie strony zadeklarowały, że „pragną i wyrażają gotowość do wzajemnego ujawniania oraz otrzymywania informacji poufnych w celu wymiany informacji niezbędnej do współpracy w obszarze cyberbezpieczeństwa w ramach dwustronnych działań związanych z technologiami informatycznymi, w tym testowania technologii, szkoleń oraz ćwiczeń”.
Dokument sporządzony został w języku angielskim. Liczy pięć stron. Datowany jest na 1 listopada 2024 r., choć – jak podkreśla Ministerstwo Obrony Narodowej w odpowiedzi na pytania RMF FM – w rzeczywistości został podpisany 23 grudnia 2024 r.
Dlaczego o podpisaniu umowy o poufności nie informowano publicznie? Tego ani Ministerstwo Obrony Narodowej, ani Dowództwo Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni nie precyzują.
Umowy takie są standardową praktyką przy tego rodzaju współpracy. Służą ochronie informacji przekazywanych przez obie strony – zapewnia w rozmowie z RMF FM ppłk Przemysław Lipczyński, rzecznik prasowy dowództwa.
Choć w umowie MON „pragnie i wyraża gotowość” do przekazywania Palantirowi informacji poufnych, resort zapewnia, że żadnych danych wrażliwych stronie nie przekazywał.
W ramach tej współpracy firmie Palantir nie przekazywano żadnych informacji niejawnych. Na potrzeby organizowanych warsztatów poznawczych wykorzystywano wyłącznie fikcyjne dane testowe, przygotowane specjalnie w tym celu, oraz dane pochodzące ze źródeł ogólnodostępnych – podkreśla ppłk Lipczyński.
Jak ustalił reporter RMF FM, umowa cały czas obowiązuje. Dokumenty nie zostały rozwiązane przez żadną ze stron ani nie były aneksowane – wskazuje rzecznik Dowództwa Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni
Te państwa nie chcą współpracować z Palantirem
Sprawa Palantira wywołuje kontrowersje w całej Europie. Część państw europejskich zrezygnowało ze współpracy z amerykańskim gigantem. Wśród nich jest m.in. Szwajcaria. Po analizie ryzyka przeprowadzonej przez tamtejszą armię władze w Bernie nie podpisały umowy. Argumentowano to faktem obawą o utratę kontroli nad danymi. Ograniczenie współpracy zapowiedzieli także Francuzi, Holendrzy i Niemcy.
Tymczasem w Polsce w grudniu 2024 r. podpisano memorandum, a w październiku 2025 r. list intencyjny o współpracy z Palantirem w dziedzinach sztucznej inteligencji, technologii informacyjnych i cyberbezpieczeństwa.
Dziękuję zespołowi inżynierów i polskiemu oddziałowi firmy Palantir za przeprowadzone działania i prezentacje. Bez rozwoju zdolności sztucznej inteligencji, bez implementacji jej w armii i połączenia wszystkich rodzajów sił zbrojnych w jeden system, prowadzenie nowoczesnych działań nie będzie możliwe – mówił wówczas wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.