PunchNobel Peace Prize jury treads carefully after Trump campaignCNN TürkApple iPad Mini serisine OLED dokunuşuThe Jerusalem PostHerzog says he will recommend Israelis who aided in flydubai attack for medal for civilian heroismRTP DesportoPrimeiro semestre de 2026 com maior volume de apostas de sempre em PortugalInquirerGenZennial Tour brings nat’l issues, vote discussions to GenSan youthThe South AfricanBafana Bafana vs Egypt: Salah, rotations, and what’s really at stakeUOLQuando uma eleição presidencial vai para o segundo turno? EntendaХабрКак Splash ускоряет локальные LLM на MacBBC NewsWho is the 'hero' Indian pilot who was stabbed on Israel-bound flight?Sportstar13-year-old S. Ishaan becomes youngest S14 para swimmer to double-cross Palk StraitIl Fatto QuotidianoLavoro nero e sfruttamento, 102 lavoratori irregolari: sequestrate due aziende tessili tra Napoli e SalernoSeeking AlphaEmerging Markets Bond ETF declares monthly distribution of $0.1110
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 1, 2026

Już pół mld zł zablokowane dla PAŻP. Znamy nowe argumenty w sporze z Pfizerem

Translate

Już 115 milionów euro, czyli prawie pół miliarda złotych, nie trafiło do Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej od początku lipca – dowiedziała się dziennikarka RMF FM. Pieniądze zostały zajęte na wniosek Pfizera w związku ze sporem Polski z koncernem o nieodebrane szczepionki przeciw Covid-19. Na dwa tygodnie przed kolejną rozprawą w Brukseli 15 października, prezes PAŻP Magdalena Jaworska-Maćkowiak ujawnia RMF FM skalę blokady oraz nowe argumenty, z którymi Agencja idzie do sądu. Tego dnia belgijski sąd rozpatrzy sprzeciw PAŻP wobec zajęcia należnych jej pieniędzy w Eurocontrolu, do którego trafiają opłaty nawigacyjne od linii lotniczych.

Już pół mld zł zablokowane dla PAŻP. Znamy nowe argumenty w sporze z Pfizerem

Zdjęcie poglądowe /Shutterstock

Pieniądze za bezpieczeństwo w powietrzu

Zablokowane 115 milionów euro, czyli prawie pół miliarda złotych to - jak wyjaśnia prezes PAŻP - pieniądze z opłat nawigacyjnych, które linie lotnicze płacą za korzystanie z polskiej przestrzeni powietrznej oraz za usługi kontroli ruchu lotniczego. Środki trafiają do Eurocontrolu, a następnie powinny zostać przekazane PAŻP. Od 1 lipca są jednak blokowane w związku z postępowaniem egzekucyjnym dotyczącym sporu Polski z Pfizerem o kontrakty na szczepionki przeciw Covid-19.

1 kwietnia belgijski sąd orzekł, że Polska ma odebrać około 64 milionów dawek szczepionek i zapłacić Pfizerowi 5,644 mld zł.

W związku z blokadą środków PAŻP korzysta z finansowania kryzysowego zapewnianego przez państwo. Prezes Agencji podkreśla jednak, że samo blokowanie pieniędzy przeznaczonych na kontrolę ruchu lotniczego wpływa na stabilność jej funkcjonowania.

Zajęcie przychodów pochodzących z nawigacji powietrznej, służących tylko i wyłącznie temu, żeby zapewniać służbę kontroli ruchu lotniczego i bezpieczeństwo w powietrzu, ma siłą rzeczy bardzo duży wpływ na stabilność takiego codziennego funkcjonowania – mówi w rozmowie z RMF FM.

„Muszę walczyć, żeby przestać być zakładnikiem”

Jak zaznacza, PAŻP musi jednocześnie zajmować się bezpieczeństwem polskiej przestrzeni powietrznej w szczególnie trudnej sytuacji.

Zamiast całą naszą uwagę, szczególnie moją osobiście, poświęcać na bezpieczeństwo przestrzeni powietrznej w Polsce, w sytuacji, gdy prawie codziennie mamy zamykanie przestrzeni w rejonie Lublina i Rzeszowa z powodu zbliżających się do polskiej granicy dronów, muszę walczyć o to, żeby przestać być zakładnikiem sporu, którego nie jestem stroną – mówi Jaworska-Maćkowiak.

PAŻP liczy na protokół Eurocontrol i rumuński precedens

Przed rozprawą 15 października polska Agencja ma nowy argument. Chodzi o dodatkowy Protokół do konwencji Eurocontrol, który wszedł w życie w Belgii 9 sierpnia i wprowadza ochronę środków należnych europejskim agencjom kontroli ruchu lotniczego przed ich zajęciem w związku ze sporami dotyczącymi państw. PAŻP powoływał się już na ten protokół podczas pierwszej rozprawy 18 sierpnia, ale kwestia była zbyt świeża i skomplikowana dla sędziego, który ostatecznie odroczył rozprawę. 

Jednak od tamtego czasu, w analogicznej do polskiej sprawie, belgijski sąd tymczasowo zawiesił zajęcie pieniędzy rumuńskiej agencji lotniczej ROMATSA. Chodzi o środki należne jej od Eurocontrolu – dokładnie tak, jak w przypadku PAŻP.

W sprawie rumuńskiej, belgijski sąd wskazał na znaczenie nowego protokołu. Dla PAŻP jest to istotny precedens. Tym bardziej, że belgijski sąd pozwolił Eurocontrolowi wypłacać Rumunii należne opłaty nawigacyjne od 9 sierpnia, czyli od dnia wejścia w życie dodatkowego protokołu – chodziło o około 20 milionów euro. Zawieszenie obowiązuje do czasu właściwej rozprawy, która w sprawie ROMATSA została wyznaczona na 4 stycznia 2027 roku. To właśnie wtedy sąd ma szerzej rozpatrzyć wniosek dotyczący zajęcia.

Zdaniem prezes PAŻP decyzja w sprawie rumuńskiej jest ważna, bo pokazuje, że belgijski wymiar sprawiedliwości dostrzega zmianę sytuacji prawnej po wejściu w życie protokołu. To ważny argument przed rozprawą 15 października. Polska Agencja będzie się powoływać na rozprawie właśnie na nowy protokół i sprawę rumuńską.

Mam nadzieję, że protokół zostanie przez sąd wzięty pod uwagę i spowoduje, że to zajęcie komornicze stanie się bezprzedmiotowe i po prostu zamkniemy temat – mówi w rozmowie z dziennikarką RMF FM prezes Jaworska-Maćkowiak.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.