13-latek uciekał motocyklem po chodniku, aż się wywrócił. Tablica zaskoczyła policję

Zarzuty niezatrzymania się do kontroli drogowej, używania przerobionej tablicy rejestracyjnej, kierowania bez wymaganych uprawnień oraz jazdę bez włączonych świateł usłyszał 13-latek z Gdańska. Nastolatek na elektrycznym motocyklu uciekał przed policją. O jego losie zdecyduje sąd rodzinny.
Zdjęcie z interwencji policji (fot. KMP w Gdańsku) i zdjęcie ilustracyjne /Shutterstock
Do policyjnej interwencji doszło we wtorek. Funkcjonariusze wieczorem otrzymali zgłoszenie dotyczące osób, które na hulajnogach i motocyklach łamią przepisy na ulicy Lawendowe Wzgórze. Do akcji ruszyła grupa Speed.
Na miejscu funkcjonariusze zauważyli motocykl elektryczny bez świateł i dali mu znak, by się zatrzymał. Zamiast tego młody chłopak zaczął uciekać chodnikiem. Jednoślad próbował nawet wjechać na schody z podjazdem, ale gdy gwałtownie skręcił, wywrócił się. To jednak nie był koniec. Motocyklista próbował ponownie ruszyć pojazdem, ale wówczas policjanci zablokowali mu drogę.
Tablice z innego motocykla
Policjanci szybko ustalili, że uciekał przed nimi 13-latek, a elektryczny jednoślad nie był dopuszczony do ruchu, nie miał też policy OC. Kolejnym zaskoczeniem były tablice motocykla – okazało się, że choć nie były prawdziwe, to zawierały numery autentycznego motocykla o pojemności 600 cm3.
Pojazd trafił na policyjny parking, a na miejsce wezwano ojca chłopca. Nastolatek usłyszał zarzuty niezatrzymania się do kontroli drogowej, używania przerobionej tablicy rejestracyjnej, kierowania bez wymaganych uprawnień oraz jazdę bez włączonych świateł. Dorosłemu za samo niezatrzymanie się do kontroli drogowej groziłoby 5 lat więzienia. Taka sama kara przewidywana jest używanie przerobionej tablicy rejestracyjnej. Sprawą 13-latka zajmie się sąd rodzinny.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.