Decyzja Radosława Sikorskiego odbiła się echem na Ukrainie. Media komentują sprawę Szeremety
Lwowska Rada Obwodowa ogłosiła we wtorek 2027 r. rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), jej dowódcy Romana Szuchewycza oraz działacza Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) Ołeha Olżycza. Decyzja ta zapadła na plenarnym posiedzeniu Lwowskiej Rady Obwodowej, która jest odpowiednikiem polskiego sejmiku wojewódzkiego. O uchwale poinformowano wówczas na oficjalnej stronie internetowej Rady.
Czytaj nas częściej w Google
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Deputowany Lwowskiej Rady Obwodowej Swiatosław Szeremeta, inicjator pomysłu, uznał, że wpisanie go na listę osób niepożądanych w Polsce jest "dziwne". Wyraził opinię, że strona polska utrudnia ukraińsko-polskie kontakty dotyczące upamiętnień.
Temat wywołał poruszenie w ukraińskich mediach.
"Przywódcy obu krajów poczynili znaczne wysiłki na rzecz ustabilizowania współpracy po wcześniejszym kryzysie w dziedzinie pamięci narodowej. Pomimo niedawnych deklaracji o zacieśnieniu dialogu, różnice historyczne ponownie stały się przedmiotem zainteresowania przedstawicieli władz obu krajów" — ocenia portal 24tv.ua.
Portal Leopolis.news wskazał, że 21 października strona internetowa lwowskiej rady obwodowej była niedostępna przez kilka godzin — jak podano na niej, "z powodu prac technicznych". Później wznowiono działanie, ale informacja o podjętej decyzji była już niedostępna.
O sytuacji związanej z decyzją Radosława Sikorskiego pisały m.in. serwisy Censor.net, Eurointegration.com, Slawa.tv, Pogliad.ua, Zaxid.net, Vartonews.com.ua.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.