Hulajnogi jak samochody. Rewolucyjna propozycja
Psycholożka transportu o możliwym zakazie e-hulajnóg
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Jarosław Kostrzewa skierował 5 października petycję w tej sprawie do resortu finansów. Osobne pismo, dotyczące wprowadzenia obowiązku rejestracji hulajnóg elektrycznych, trafiło do ministra infrastruktury.
Autor petycji zaproponował zmianę ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. Polisa OC miałaby być powiązana z numerem rejestracyjnym hulajnogi.
Obowiązek ubezpieczenia obejmowałby nie tylko właścicieli prywatnych pojazdów. Firmy oferujące hulajnogi na minuty musiałyby wykupić polisę dla każdego pojazdu znajdującego się w ich flocie.
OC razem z rejestracją
Zdaniem Kostrzewy obowiązkowe OC i rejestracja hulajnóg powinny zostać wprowadzone równocześnie. Bez możliwości jednoznacznej identyfikacji pojazdu trudno byłoby bowiem skutecznie kontrolować, czy jego właściciel zawarł wymaganą umowę ubezpieczenia.
"OC bez rejestracji będzie nie do wyegzekwowania, bo nie da się sprawdzić polisy pojazdu, którego nie można zidentyfikować. Rejestracja bez OC nie zabezpieczy poszkodowanych" - stwierdził autor petycji.
Rejestracja miałaby również ułatwić ustalanie sprawców wypadków i kolizji, zwłaszcza w sytuacjach, gdy kierujący hulajnogą odjedzie z miejsca zdarzenia.
Rośnie liczba wypadków z udziałem hulajnóg
Jednym z głównych argumentów za zmianą przepisów jest rosnąca liczba wypadków z udziałem hulajnóg elektrycznych.
"W 2025 roku użytkownicy hulajnóg elektrycznych uczestniczyli w 1158 wypadkach, zginęło w nich 10 kierujących hulajnogami elektrycznymi oraz 1 pasażer, a 951 kierujących hulajnogami elektrycznymi i 104 ich pasażerów zostało rannych. W porównaniu z rokiem 2024 jest to więcej wypadków o 406 (+54,0 proc.), więcej zabitych o 6 (+120,0 proc.) i więcej rannych o 394 (+59,6 proc.)" - napisano w raporcie KGP "Wypadki drogowe w Polsce w 2025 roku".
Autor petycji zwrócił uwagę, że poszkodowanymi są nie tylko użytkownicy hulajnóg, ale także piesi, rowerzyści i kierowcy. Oficjalne statystyki wypadków nie obejmują ponadto wszystkich kolizji powodujących wyłącznie szkody materialne, takich jak uszkodzenia zaparkowanych samochodów.
Problem z uzyskaniem odszkodowania
Zdaniem Kostrzewy obecne przepisy nie zapewniają osobom poszkodowanym przez użytkowników hulajnóg ochrony porównywalnej z tą, która obowiązuje w przypadku zdarzeń powodowanych przez kierowców ubezpieczonych pojazdów mechanicznych.
"Jeżeli tę samą osobę potrąci hulajnoga, system przestaje istnieć. Poszkodowany może pozwać sprawcę prywatnie, o ile ktoś go w ogóle ustali, o ile sprawa nie potrwa kilku lat i o ile sprawca ma z czego zapłacić" - napisał.
Obecnie poszkodowany może dochodzić roszczeń bezpośrednio od sprawcy na zasadach ogólnych. W praktyce uzyskanie odszkodowania może być jednak trudne, szczególnie gdy kierujący odjedzie z miejsca zdarzenia, jest osobą niepełnoletnią albo nie ma środków na pokrycie szkody.
Wprowadzenie obowiązkowego OC miałoby zwiększyć szanse na to, że poszkodowany otrzyma wypłatę świadczenia przez ubezpieczyciela, bez konieczności wieloletniego dochodzenia należności bezpośrednio od sprawcy.
Rozwiązania za granicą
Kostrzewa powołał się również na przepisy stosowane lub przygotowywane w innych państwach Unii Europejskiej. Według informacji przedstawionych w petycji obowiązek ubezpieczenia określonych rodzajów hulajnóg funkcjonuje między innymi w Niemczech i Holandii. Autor wskazał także na rozwiązania wprowadzane w Hiszpanii i we Włoszech, które łączą ubezpieczenie z identyfikacją lub rejestracją pojazdu.
Jak podkreślił, brak unijnego obowiązku objęcia polisą OC wszystkich hulajnóg elektrycznych nie oznacza, że państwa członkowskie nie mogą samodzielnie rozszerzać zakresu obowiązkowego ubezpieczenia.
W petycji wspomniano również o pracach nad dalszym wdrażaniem dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady UE 2021/2118 dotyczącej ubezpieczeń komunikacyjnych. Kostrzewa oczekuje, że przy tej okazji Ministerstwo Finansów przeanalizuje możliwość objęcia obowiązkowym OC szerszej grupy hulajnóg elektrycznych.
Pytania do rządu
Do petycji dołączono sześć pytań dotyczących odpowiedzialności za szkody wyrządzane przez osoby kierujące hulajnogami elektrycznymi. Kostrzewa pyta między innymi o zasady wypłaty odszkodowań, także w przypadkach, gdy sprawcy nie udało się ustalić, oraz o rolę Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.
Pytania dotyczyły również liczby i wartości wypłaconych świadczeń, kosztów leczenia osób poszkodowanych, przyczyn braku obowiązkowego OC dla hulajnóg, wdrożenia unijnej dyrektywy oraz planowanych rozwiązań mających zwiększyć ochronę ofiar takich zdarzeń.
Pełną treść petycji można przeczytać TUTAJ.
Zwróciliśmy się z pytaniami do resortów finansów i infrastruktury w kwestii petycji i prac nad ewentualnymi zmianami przepisów dotyczących hulajnóg. Do momentu publikacji nie otrzymaliśmy odpowiedzi.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.