Polska przegrywa z Bośnią i Hercegowiną po karnym. Urban krytykuje sędziego

Opracowanie: Jakub Sarna Publikacja: Dzisiaj, 6 października (06:52)
To był wieczór pełen emocji i sportowych kontrowersji. Polska reprezentacja piłkarska przegrała w Zenicy z Bośnią i Hercegowiną 0:1 w meczu Ligi Narodów. O wyniku zadecydował rzut karny, który wywołał burzę komentarzy. Trener Jan Urban nie krył rozczarowania decyzją sędziego. „Nie wiem, czy był to indywidualny błąd (Jana Bednarka), chyba że sędziego (...). Nie rozumiem tej decyzji” - powiedział Urban w rozmowie z TVP.
Jan Urban, fot. Leszek Szymański /PAP
Do poniedziałkowego spotkania bilans Polski z Bośnią i Hercegowiną był bardzo korzystny – cztery zwycięstwa i dwa remisy. Jednak tym razem to gospodarze cieszyli się z wygranej.
Kontrowersyjny rzut karny
O losach spotkania przesądził rzut karny podyktowany w 84. minucie przez francuskiego arbitra Jeremie Pignarda. Jan Bednarek miał faulować Jovo Lukicia, choć – jak podkreślał trener Urban – nawet bośniacki napastnik nie protestował. Ivan Basić pewnie wykorzystał jedenastkę, dając gospodarzom historyczne zwycięstwo nad Polską.
Nie wiem, czy był to indywidualny błąd (Jana Bednarka), chyba że sędziego (...). Nie rozumiem tej decyzji - powiedział Urban w rozmowie z TVP. To był mecz na 1:0. Kto strzeli, wygrywa. Natomiast nie w ten sposób – dodał selekcjoner.
Sytuacja w grupie i reakcje trenerów
Po czterech kolejkach Ligi Narodów Polacy mają na koncie cztery punkty – za wysoką wygraną z Rumunią i remis z Bośnią w Warszawie. Dwie wyjazdowe porażki – ze Szwecją i w rewanżu z Bośnią – spychają naszą drużynę na trzecie miejsce w grupie.
Trener gospodarzy Sergej Barbarez nie krył dumy ze swoich zawodników. Otrzymaliśmy więcej, niż się spodziewaliśmy. Ich determinacja była fantastyczna. Będziemy walczyć o pierwsze miejsce w grupie – zapowiedział szkoleniowiec Bośniaków.
Co dalej z reprezentacją Polski?
Jan Urban zapewnia, że nie zamierza dramatyzować po tej porażce, ale przed reprezentacją Polski kolejne trudne mecze. Biało-Czerwoni muszą poprawić skuteczność i unikać prostych błędów, jeśli chcą liczyć się w walce o awans.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.