Polacy boją się dronów? Jasny sygnał w sondażu
Rosjanie coraz częściej atakują cele w Ukrainie w pobliżu polskiej granicy. W poniedziałek Rządowe Centrum Bezpieczeństwa oraz Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowały o rosyjskim ataku na Ukrainę. Wkrótce potem wydano alert dla województwa lubelskiego. Po kilkunastu minutach go odwołano. Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał, że odrzutowy dron uderzył ok. 2 km od polsko-ukraińskiego przejścia granicznego w Dorohusku. Podkreślił, że polska przestrzeń powietrzna nie została naruszona.
W badaniu dla Wirtualnej Polski ankietowanym zadano pytanie: "Czy obawia się Pan/Pani, że rosyjski dron może spaść na terytorium Polski w pobliżu Pana/Pani miejsca zamieszkania?". Badanie zrealizowano w dniach 18-20 września.
Odpowiedzi wskazują, że większość społeczeństwa podchodzi do tego scenariusza bez bezpośredniego lęku. Łącznie 53,8 proc. badanych zadeklarowało brak obaw. Najliczniejszą grupę stanowią osoby, które wybrały wariant "raczej nie" – to 35,1 proc. uczestników badania. Kolejne 18,7 proc. ankietowanych odpowiedziało "zdecydowanie nie".
Zagrożenia nie bagatelizuje jednak znacząca część społeczeństwa. Obawy przed incydentem z udziałem rosyjskiej maszyny bezzałogowej wyraziło łącznie 39,1 proc. respondentów. W tej grupie 11,6 proc. badanych stwierdziło, że obawia się takiego rozwoju wydarzeń "zdecydowanie", a 27,5 proc. wskazało odpowiedź "raczej tak". Zdania w tej kwestii nie miało 7,1 proc. pytanych, wybierając opcję "nie wiem/trudno powiedzieć".
Polityczne barwy a poczucie bezpieczeństwa
Analiza wyników w podziale na sympatie polityczne pokazuje ciekawe różnice w nastrojach poszczególnych grup wyborców.
Wśród zwolenników obozu rządzącego przeważa spokój. Brak obaw deklaruje łącznie 61 proc. tej grupy, przy czym 46 proc. wskazało opcję "raczej nie", a 15 proc. "zdecydowanie nie". Lęk przed upadkiem drona w sąsiedztwie odczuwa 37 proc. sympatyków koalicji rządzącej (11 proc. "zdecydowanie tak" oraz 26 proc. "raczej tak"). Tylko 2 proc. respondentów z tego grona nie potrafiło zająć jednoznacznego stanowiska.
Nieco wyższy poziom niepokoju widać po stronie sympatyków opozycji, choć i tu dominują głosy uspokajające. Zagrożenia nie obawia się 57 proc. wyborców partii opozycyjnych (33 proc. "raczej nie" i 24 proc. "zdecydowanie nie"). Obawy podziela natomiast 41 proc. ankietowanych z tej grupy, w tym 14 proc. w sposób zdecydowany oraz 27 proc. umiarkowany. Podobnie jak w obozie rządzącym, zaledwie 2 proc. nie ma wyrobionego zdania.
W zestawieniu wyodrębniono również grupę wyborców Konfederacji. W tym elektoracie brak obaw deklaruje łącznie 59 proc. ankietowanych, przy czym aż 35 proc. wskazało odpowiedź "zdecydowanie nie", a 24 proc. "raczej nie". Z kolei obawę wyraziło 36 proc. respondentów, z czego niemal wszyscy – bo aż 35 proc. – odpowiedzieli "raczej tak", a jedynie 1 proc. wybrał wariant "zdecydowanie tak". Odpowiedź "nie wiem/trudno powiedzieć" wybrało 5 proc. badanych.
Zupełnie inaczej kształtują się nastroje wśród pozostałych wyborców, w tym osób niezdecydowanych. W tej grupie odnotowano największą niepewność – aż 36 proc. respondentów nie potrafiło ocenić swoich obaw. Jednocześnie 36 proc. pytanych wyraziło niepokój (4 proc. "zdecydowanie tak" i 32 proc. "raczej tak"), a brak lęku zadeklarowało 28 proc. badanych (18 proc. "raczej nie" oraz 10 proc. "zdecydowanie nie").
Sondaż został przeprowadzony przez United Surveys by IBRiS na zlecenie Wirtualnej Polski w dniach 18–20 września 2026 roku. Badanie zrealizowano metodą mix-mode online oraz telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CAWI / CATI) na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie 1000 osób. Błąd oszacowania wyniósł 3 proc., przy progu ufności 0,95.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.