"Hańba i ryzyko dla Europy". Żądania AfD wywołały burzę w Bundestagu

Wystąpienie przedstawiciela AfD w Bundestagu spotkało się ze zdecydowanym sprzeciwem innych ugrupowań, które oskarżyły partię o szerzenie rosyjskiej propagandy.
AfD złożyła projekt uchwały zakładający blokadę akcesji Ukrainy do UE oraz wstrzymanie unijnej pomocy finansowej i wojskowej, z wyłączeniem wsparcia humanitarnego.
AfD proponuje, by Niemcy za udzielone kredyty oczekiwały od Ukrainy lepszego dostępu do surowców i krytykuje udział kraju w niektórych sankcjach.
Posłowie CDU, Zielonych i SPD wyrazili sprzeciw wobec postulatów AfD, zarzucając partii wspieranie Kremla i sprzeciw wobec integracji Ukrainy z Europą.
AfD osiągnęła znaczące sukcesy w lokalnych wyborach w Niemczech i cieszy się rosnącym poparciem w sondażach.
Niemiecki parlament debatował w czwartek nad projektem uchwały, w której AfD domaga się od rządu zablokowania członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej oraz unijnych gwarancjami bezpieczeństwa, a także wstrzymania wszelkiej pomocy finansowej i wojskowej dla walczącego z Rosją kraju. Wyjątkiem ma być pomoc humanitarna.
W zamian za udzielone kredyty niemiecki rząd powinien domagać się od Ukrainy uprzywilejowanego dostępu do metali ziem rzadkich, gazu i innych surowców.
Zdaniem AfD rząd federalny powinien zaprzestać też udziału w sankcjach, które nie są zgodne z interesem Niemiec.
Niemcy. AfD domaga się wstrzymania pomocy dla Ukrainy
- Podczas gdy w Niemczech oszczędza się na wszystkim, a nasi obywatele muszą płacić coraz wyższe podatki, niemiecki rząd przekazał Ukrainie w formie prezentu ponad 100 mld euro z naszego majątku - powiedział deputowany AfD Markus Frohmaier, uzasadniając uchwałę swojego klubu.
- Ukraina to państwo, które wysadziło w powietrze nasz niemiecki Nord Stream - zaznaczył. Zarzucił posłom koalicji rządowej, że chcą objąć Kijów unijnymi gwarancjami sojuszniczymi oraz przyznać jej status "członka stowarzyszonego".
- Niemiecki rząd nie reprezentuje niemieckich interesów, lecz działa jak filia rządu ukraińskiego - kontynuował Frohnmaier, mówiąc o "zdradzie stanu".
Jego zdaniem niemiecki rząd "przygotowuje się do przystąpienia do wojny po stronie Ukrainy". - Jeżeli chcecie wysłać młodych mężczyzn na front wschodni, to zastanówcie się, jak wytłumaczycie niemieckiej matce, że jej syn poległ? - pytał poseł AfD. - Igracie życiem naszych dzieci. Moich dzieci nie dostaniecie - dodał.
Wystąpienie przedstawiciela klubu AfD spotkało się z ostrym sprzeciwem ze strony pozostałych klubów.
"Putinowska propaganda". Politycy odpowiadają na żądania AfD
Poseł CDU Knut Abraham zarzucił przedmówcy, że w "diaboliczny sposób drwi z ofiar". Jego zdaniem, sprzeciwiając się przyjęciu Ukrainy do UE, AfD pokazuje, że nie chce stabilnej i zasobnej Ukrainy, lecz Ukrainy, która "będzie skazana na rosyjską samowolę".
- Celem waszego projektu uchwały jest wsparcie Putina w wojnie przeciwko Ukrainie - powiedział deputowany CDU. - Przyszłość Ukrainy leży w Unii Europejskiej, a przyszłość Europy w rozszerzeniu naszej strefy pokoju, stabilności i dobrobytu - zakończył Abraham.
Poseł Zielonych Robin Wagner nazwał przemówienie Frohmaiera "wykładem napisanym na Kremlu". - Propagujecie putinowską propagandę - powiedział, zwracając się do posłów AfD.
- Jesteście hańbą dla Niemiec i ryzykiem dla Europy - zakończył. - Ukraina należy do Europy - mówił w imieniu SPD Ralf Stegner. - Stoicie po stronie Rosji - dodał pod adresem AfD.
Prawicowo-populistyczna AfD odniosła we wrześniu w wyborach do lokalnych parlamentów w Saksonii-Anhalcie, Meklemburgii-Pomorzu Przednim i Berlinie znaczące sukcesy. W tym pierwszym landzie ma szansę, po raz pierwszy w historii RFN, na utworzenie koalicyjnego rządu. W skali całego kraju AfD prowadzi w sondażach, a jej poparcie sięga 30 proc.
"Ważne, ważniejsze". Czarne chmury nad posłem Koalicji ObywatelskiejINTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.