Biskupi zarzucają Białemu Domowi upolitycznienie wspólnej modlitwy

Opracowanie: Jan Matoga Publikacja: Dzisiaj, 26 października (20:58)
Katoliccy biskupi, którzy w minionym tygodniu spotkali się z prezydentem USA Donaldem Trumpem, krytykują Biały Dom za opublikowanie nagrania z modlitwy w Gabinecie Owalnym. Hierarchowie podkreślają, że nie wyrazili zgody na wykorzystanie materiału i że modlitwa nie była poparciem dla prezydenta. Część z nich przeprosiła wiernych za udział w wydarzeniu.
Donald Trump (fot. BRENDAN SMIALOWSKI) /AFP/East News
Kontrowersje wywołało krótkie wideo opublikowane przez Biały Dom po spotkaniu Trumpa z grupą 11 katolickich biskupów. Na nagraniu duchowni modlą się za kraj i o błogosławieństwo dla prezydenta. Jeden z hierarchów kładzie rękę na ramieniu siedzącego przy biurku Trumpa.
Jak podaje m.in. „New York Times”, materiał został następnie wykorzystany przez komitet wyborczy prezydenta. Film opatrzono hasłem: „Religijne piątki: Ten Biały Dom modli się razem”.
Hierarchowie krytykują Biały Dom
W niedzielę arcybiskup Milwaukee Jeffrey Grob publicznie przeprosił za swój udział w spotkaniu. Zaznaczył, że wspólna modlitwa z prezydentem nie stanowiła wyrazu jego politycznego poparcia dla Trumpa.
Metropolita podkreślił, że spotkanie oraz modlitwa miały mieć charakter prywatny. Biskupi – jak przekazał – nie zgodzili się na publikację nagrania.
Podobne stanowisko zajęli inni uczestnicy spotkania. Arcybiskup Denver James Golka, który prowadził modlitwę, przyznał, że liczył się z możliwością politycznego wykorzystania wydarzenia. Jak zaznaczył, zdecydował się jednak na udział, ponieważ uznał je za okazję do przedstawienia prezydentowi istotnych dla Kościoła problemów.
Biskup Des Moines William Joensen napisał natomiast, że żałuje, iż nie był „bardziej przebiegły i mniej prostolinijny, tak jak ci, którzy wykorzystali spotkanie dla partyjnych i politycznych celów”.
Rzeczniczka prezydenta Taylor Rogers odrzuciła zarzuty hierarchów. W oświadczeniu przekonywała, że „nigdy nie było lepszego prezydenta dla amerykańskich katolików niż prezydent Trump”.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.