Chińczycy przejmą MediaMarkt i Saturna. KE stawia jednak warunki

Opracowanie: Piotr Gądek Publikacja: Dzisiaj, 3 listopada (17:04)
Komisja Europejska zgodziła się na przejęcie niemieckiej spółki Ceconomy - właściciela sieci MediaMarkt i Saturn - przez chińską platformę e-commerce JD.com. Postawiła jednak warunki. Chodzi m.in. o zakaz przekazywania wsparcia finansowego przejętej spółce oraz zapewnienie dostępu do magazynów i technologii innym firmom.
Sklep Media Markt w centrum handlowym /Shutterstock
Wsparcie rządu Chin
Chińczycy z JD.com złożyli ofertę przejęcia właściciela MediaMarkt w lipcu 2025 r. za kwotę 2,2 mld euro. KE zbadała tę transakcję pod kątem potencjalnego zaburzenia konkurencyjności na unijnym wspólnym rynku.
Postępowanie zostało przeprowadzone na podstawie obowiązującego w UE od 2023 r. rozporządzenia o subsydiach zagranicznych. Pozwala ono KE sprawdzać przejęcia dokonywane przez firmy, które otrzymały co najmniej 50 mln euro wsparcia od rządów państw trzecich w okresie trzech lat poprzedzających koncentrację.
Ze względu na ryzyko zaburzenia konkurencyjności na wspólnym unijnym rynku KE może zablokować koncentrację lub zgodzić się na nią pod pewnymi warunkami.
Według KE platforma JD.com otrzymała wsparcie od chińskiego rządu w formie preferencyjnych pożyczek, ulg podatkowych i subsydiów.
KE stawia warunki
Dlatego KE zgodziła się na przejęcie niemieckiego koncernu pod warunkiem wdrożenia i przestrzegania przez 10 lat środków zaradczych.
Obie strony zobowiązały się do prowadzenia uczciwych rozliczeń między sobą, co oznacza, że JD.com nie będzie mogło przekazywać wsparcia Ceconomy, budując nieuczciwą przewagę tego koncernu nad konkurentami na unijnym rynku.
KE zobowiązała także obie strony do świadczenia usług magazynowych, logistycznych i technologicznych podmiotom trzecim na takich samych warunkach, na jakich są one udzielane na rzecz Ceconomy.
W ten sposób KE chce zapewnić, że JD.com, które posiada potężną infrastrukturę, nie będzie faworyzować przejętej spółki kosztem innych firm, oferując im takie same ceny za świadczone usługi.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.