Litwa otwiera drzwi dla broni nuklearnej. Kreml grozi odpowiedzią

Opracowanie: Karolina Wasyl Publikacja: Dzisiaj, 6 października (13:32)
Litewski Sejm poparł w pierwszym czytaniu zmianę konstytucji, która może umożliwić rozmieszczanie na terytorium kraju broni masowego rażenia. Decyzja ta wywołała natychmiastową reakcję Rosji, która ostrzega przed eskalacją napięć w regionie.
Zdjęcie ilustracyjne /Shutterstock
We wtorek litewski parlament przyjął w pierwszym czytaniu projekt nowelizacji konstytucji, który usuwa zakaz rozmieszczania na terytorium Litwy broni masowego rażenia. Za zmianą głosowało 106 deputowanych, przeciw było 18, a sześciu wstrzymało się od głosu.
Zmiana konstytucji wymaga poparcia co najmniej dwóch trzecich wszystkich parlamentarzystów w dwóch osobnych głosowaniach, pomiędzy którymi musi upłynąć minimum trzy miesiące.
Ostateczne głosowanie zaplanowano na 12 stycznia przyszłego roku.
Wzmocnienie odstraszania
Przewodniczący Sejmu Juozas Olekas podkreślił, że zniesienie zakazu zwiększy odporność i zdolności odstraszania Litwy oraz pozwoli jej w pełni uczestniczyć w planach NATO dotyczących odstraszania nuklearnego.
Przy obecnym ograniczeniu nie możemy w pełni uczestniczyć w planach NATO dotyczących odstraszania nuklearnego. Skoro odstraszanie nuklearne jest „królową” odstraszania, decyzja ta ma znaczenie strategiczne – wyjaśnił Olekas.
Minister obrony Robertas Kaunas zaznaczył, że decyzja jest bezpośrednią odpowiedzią na rosyjską agresję na Ukrainę. Reagujemy na rosyjską agresję. Gdyby Rosja nie rozpoczęła wojny na Ukrainie, prawdopodobnie nie musielibyśmy prowadzić dzisiejszych rozważań – powiedział Kaunas.
Rosja ostrzega przed eskalacją
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow ostrzegł, że zniesienie przez Litwę konstytucyjnego zakazu rozmieszczania broni masowego rażenia może doprowadzić do kolejnej eskalacji w regionie.
Jeśli infrastruktura wojskowa państwa będącego w praktyce głównym krajem NATO, czyli USA, zbliża się do naszych granic, nie można tego postrzegać inaczej, niż jako krok w kierunku eskalacji napięć – stwierdził Pieskow.
We wrześniu Pieskow już ostrzegał, że Litwa znalazłaby się „na celowniku” Rosji, gdyby pozwoliła sojusznikom na rozmieszczenie na swoim terytorium broni jądrowej.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.