Wojna Donalda Trumpa z MTK. "Sparaliżujemy jego zdolność do działania"
O nowych sankcjach poinformował sekretarz stanu USA Marco Rubio wkrótce po przyznaniu Pokojowej Nagrody Nobla południowoafrykańskiej prawniczce Navi Pillay. Kierowała ona dochodzeniami dotyczącymi potencjalnych zarzutów MTK wobec amerykańskich żołnierzy służących w Iraku i Afganistanie.
Czytaj nas częściej w Google
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
— Zabronimy transakcji z tym nielegalnym trybunałem, odcinając go od środków i paraliżując jego zdolność do działania przeciwko nam — powiedział Rubio w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych. Dodał, że "Stany Zjednoczone i naród amerykański nie podlegają jurysdykcji fałszywego MTK".
Trybunał zdecydowanie odrzuca oskarżenia, na podstawie których wprowadzono sankcje. "Jest to próba utrudnienia wymierzania sprawiedliwości i uniemożliwienia Trybunałowi wykonywania zadań, do których został powołany. To atak na praworządność i same fundamenty międzynarodowego porządku prawnego" — oświadczył MTK.
Trybunał zapewnił, że mimo amerykańskich sankcji nadal będzie "w pełni wykonywał swój mandat". Dodał jednak, że nie będzie w stanie realizować tego zadania bez wsparcia państw członkowskich i wezwał je do zapewnienia środków niezbędnych do dalszego funkcjonowania. "Nie chodzi wyłącznie o obronę jednej instytucji, ale o ochronę międzynarodowego porządku opartego na praworządności. Historia oceni ten moment" — dodano w komunikacie.
MTK, którego siedziba znajduje się w Hadze, został utworzony w 2002 r., aby ścigać zbrodnie ludobójstwa, zbrodnie przeciwko ludzkości oraz zbrodnie wojenne. 18 sierpnia Trybunał wydał oświadczenie, w którym sprzeciwił się wcześniejszemu stanowisku USA i ostrzegł, że sankcje nakładane na sędziów, prokuratorów i pracowników za wykonywanie obowiązków podważają zasady praworządności i zagrażają międzynarodowemu porządkowi prawnemu.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.