PunchAsian Games: South Korea captain apologises over military exemption remarkThe Jerusalem PostThe US and Israel must come to Saudi Arabia’s aid - opinionDaily MaverickGOING PLACES: On a borrowed bike, Siya Ntsele shows what grit and talent can achieveInquirerTyphoon Choi-wan’s trough to bring scattered rains to Visayas, MindanaoESPNAlabama looks like, well, Alabama; Jeremiah Smith is undeniableCNN TürkYunanistan elçisini BM'de terleten soru한겨레‘31살 신인’ 왕정훈, 현대해상 최경주 인비테이셔널서 KPGA 투어 첫 승Straits Times SportTeam Singapore have to ‘keep pressing on’ against mounting Asian competition20 Minuten20 Verletzte – News-Scout erlebt Camping-Inferno hautnah mitMalay MailFrom 3pm to 4.33pm: Bahrain Grand Prix finally gets new start time after Sepang downpourSouth China Morning PostChina’s hospital ships project a different kind of naval power in AfricaZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-Nachrichtenstudio
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, October 4, 2026

"Nieznane osoby" pod domem syna Moniki Piątkowskiej. "Nie będę bierna"

Translate

"W tej kampanii doszło do sytuacji, o której jako kandydatka, ale przede wszystkim jako matka, nie mogę milczeć. Granica między politycznym sporem a prywatnością mojej rodziny została przekroczona" — napisała na portalu X kandydatka na prezydenta Krakowa wspierana przez KO i PSL Monika Piątkowska.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

"Moje dziecko nie jest osobą publiczną". Monika Piątkowska zapowiada działania

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

Senatorka poinformowała, że pod miejscem zamieszkania jej syna pojawiły się nieznane osoby, które obserwowały go i próbowały robić mu zdjęcia. "Moje dziecko nie jest osobą publiczną. Nie kandyduje w tych wyborach. Nie jest częścią tej kampanii" — zaznaczyła.

Polityczka wyznaje, że sytuacja dotyka ją szczególnie jako matkę. "Kampania wyborcza nie daje nikomu prawa do śledzenia mojego dziecka ani ingerowania w jego prywatność" — czytamy we wpisie.

Dalej Piątkowska podkreśliła, że wszystkie tego typu zachowania będą miały konsekwencje prawne. "Nie zamierzam pozostać bierna ani udawać, że nic się nie stało w imię »spokoju kampanii«. Będę dochodzić ochrony prawnej w pełnym zakresie. Dotyczy to zarówno bezpośrednich sprawców, jak i tych, którzy takie działania inspirują, finansują lub koordynują zza kulis. Nie dam się zastraszyć i nie odstawię nogi" — oznajmiła.

Kampania pełna hejtu

To nie pierwszy raz, kiedy Piątkowska donosi o tego typu sytuacjach podczas kampanii wyborczej. — Wiecie, że kampania była, jest i pewnie będzie jeszcze trudna, pełna hejtu i brutalności w niektórych momentach. Wiemy, jak było. Ale dzięki temu, że czułam od was życzliwość, ciepło, idziemy dalej i jestem przekonana, że te dwa tygodnie będą czasem bardzo dobrych, życzliwych rozmów — mówiła po ogłoszeniu pierwszych wyników I tury senatorka.

W I turze wyborów na prezydenta Krakowa zwyciężył założyciel stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców Łukasz Gibała, ale nie uzyskał wyniku, który pozwoliłby na rozstrzygnięcie elekcji. 11 października będzie musiał zmierzyć się w drugiej turze z Moniką Piątkowską.

View the original on Onet →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.