"Nieznane osoby" pod domem syna Moniki Piątkowskiej. "Nie będę bierna"
"W tej kampanii doszło do sytuacji, o której jako kandydatka, ale przede wszystkim jako matka, nie mogę milczeć. Granica między politycznym sporem a prywatnością mojej rodziny została przekroczona" — napisała na portalu X kandydatka na prezydenta Krakowa wspierana przez KO i PSL Monika Piątkowska.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
"Moje dziecko nie jest osobą publiczną". Monika Piątkowska zapowiada działania
Czytaj nas częściej w Google
Senatorka poinformowała, że pod miejscem zamieszkania jej syna pojawiły się nieznane osoby, które obserwowały go i próbowały robić mu zdjęcia. "Moje dziecko nie jest osobą publiczną. Nie kandyduje w tych wyborach. Nie jest częścią tej kampanii" — zaznaczyła.
Polityczka wyznaje, że sytuacja dotyka ją szczególnie jako matkę. "Kampania wyborcza nie daje nikomu prawa do śledzenia mojego dziecka ani ingerowania w jego prywatność" — czytamy we wpisie.
Dalej Piątkowska podkreśliła, że wszystkie tego typu zachowania będą miały konsekwencje prawne. "Nie zamierzam pozostać bierna ani udawać, że nic się nie stało w imię »spokoju kampanii«. Będę dochodzić ochrony prawnej w pełnym zakresie. Dotyczy to zarówno bezpośrednich sprawców, jak i tych, którzy takie działania inspirują, finansują lub koordynują zza kulis. Nie dam się zastraszyć i nie odstawię nogi" — oznajmiła.
Kampania pełna hejtu
To nie pierwszy raz, kiedy Piątkowska donosi o tego typu sytuacjach podczas kampanii wyborczej. — Wiecie, że kampania była, jest i pewnie będzie jeszcze trudna, pełna hejtu i brutalności w niektórych momentach. Wiemy, jak było. Ale dzięki temu, że czułam od was życzliwość, ciepło, idziemy dalej i jestem przekonana, że te dwa tygodnie będą czasem bardzo dobrych, życzliwych rozmów — mówiła po ogłoszeniu pierwszych wyników I tury senatorka.
W I turze wyborów na prezydenta Krakowa zwyciężył założyciel stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców Łukasz Gibała, ale nie uzyskał wyniku, który pozwoliłby na rozstrzygnięcie elekcji. 11 października będzie musiał zmierzyć się w drugiej turze z Moniką Piątkowską.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.