CNN TürkSHAKHTAR DONETSK - FENERBAHÇE MAÇI NE ZAMAN? Shakhtar Donetsk - Fenerbahçe maçı nerede oynanacak?PunchMeet Busari, coach behind Flamingos’ historic World Cup triumphThe Jerusalem PostAt least 17 injured after bus, minibus crash on Ayalon HighwayDaily MaverickSTEPPING UP: Simon Harmer’s transition from exile to Proteas’ top Test spinnerБи-би-сиСтрельба в Кракове: убиты шесть человек, власти заявили об ультраправых взглядах нападавшего, в его доме обнаружены тела его родителей и сестрыWirtualna PolskaPierwsza taka sytuacja od 1939 roku. Hejnał mariacki zamilkłIl Fatto QuotidianoJosh O’Connor sarà il nuovo James Bond? “È un momento incredibilmente bizzarro, quasi surreale. È davvero incredibile”MyJoyOnlineIsaac Aboagye Duah elected Tennis President of West Africa ZoneNU.nlDoden in huis schutter Krakau zijn zus (21) en ouders, oproepen tot bloeddonatietazNeuer Zürich-„Tatort“: Ein ungleiches Duoالشرقالصين.. الحزب الشيوعي يستعد لمؤتمره العام في 2027 بزيادة عدد مندوبيهkickerNächstes Wintermärchen? Hens hofft auf "so eine Euphorie"
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, November 8, 2026

Zamach w centrum Krakowa. Dorożkarze walczą o życie

Translate

"To straszna tragedia dla naszego środowiska. Ofiarami szaleńca zostali dziś dorożkarze i dorożkarki, ludzie, którzy jak co dzień przyjechali na Rynek Główny do pracy. Ucierpiało wiele naszych koleżanek i kolegów. Dwoje walczy o życie, kilkoro odniosło poważne obrażenia" – podkreśliła w oświadczeniu prezes Stowarzyszenia Dorożkarzy Krakowskich Dorota Litwicka.

Jak przekazała, konie pracujące przy dorożkach doznały jedynie powierzchownych ran.

Atak w Krakowie. Dwóch dorożkarzy walczy o życie

Dorota Litwicka podkreśliła, że sobotnie wydarzenia są ogromnym wstrząsem psychicznym dla całego środowiska dorożkarskiego. "Łączymy się z rodzinami ofiar, łączymy się z rodzinami wszystkich ofiar szaleńca. Trwamy" – napisała.

Postój dorożek konnych znajduje się na płycie Rynku Głównego, przy Sukiennicach, pomiędzy wylotami ulic Sławkowskiej i św. Jana.

ZOBACZ: Nocna interwencja policji w Krakowie. 23-latek z nożem zatrzymany, padły strzały

Głos w sprawie dramatycznych wydarzeń zabrał też motorniczy, który prowadził tramwaj ostrzelany w wyniku działań Michała O. Jak wskazał, niewiele brakowało, by również dla niego sobotnie popołudnie zakończyło się tragicznie. "Dzisiaj trochę szczęścia, dobrze że zahamowałem, 50 cm i dostałbym kulkę od zamachowca..." - napisał w mediach społecznościowych.

Mężczyzna zamieścił też fotografię, na której widać uszkodzoną szybę tramwaju. Dostrzec można na niej wyraźny ślad po kuli.

24-letni Michał O. zaczął strzelać do przypadkowych przechodniów. Dramatyczne wydarzenia na krakowskim rynku

Do strzelaniny doszło w sobotę po godz. 15:00. Zamaskowany 24-letni mężczyzna wjechał samochodem na płytę Rynku Głównego i zaczął strzelać z broni palnej do przypadkowych osób. Przechodnie uciekali i szukali schronienia w pobliskich bramach, restauracjach i kawiarniach.

Napastnik został ranny i zatrzymany przez policjantów po wymianie ognia. Wśród rannych są również funkcjonariusze policji. Według ustaleń policji sprawca jest obywatelem Polski, mieszkańcem Ostrowca Świętokrzyskiego. Miał pozwolenie na broń i nie był wcześniej karany ani notowany.

ZOBACZ: Atak zamachowca w Krakowie. Nowe informacje o stanie rannych

Jak poinformował premier Donald Tusk, w domu 24-latka znaleziono ciała trzech osób – dwóch kobiet i mężczyzny. Wiele wskazuje na to, że byli to członkowie jego najbliższej rodziny.

Od północy z soboty na niedzielę w całym kraju obowiązuje dwudniowa żałoba narodowa.

View the original on Polsat News →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.