Jest termin wizyty Kosiniaka-Kamysza w USA. Pentagon potwierdza

Pentagon potwierdził, że 10 listopada odbędzie się spotkanie wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza z szefem resortu obrony USA, Peteem Hegsethem.
Głównymi tematami rozmów w Pentagonie będą kwestie amerykańskich baz wojskowych, obecności żołnierzy USA w Polsce oraz zacieśnienie sojuszu polsko-amerykańskiego.
Wizyta ma dojść do skutku po wcześniejszym odwołaniu wrześniowego spotkania, co było spowodowane wizytą przywódcy Chin Xi Jinpinga w Stanach Zjednoczonych.
Wcześniej tego dnia polski wicepremier powiedział, że "jeśli wszystko pójdzie dobrze", to na początku przyszłego tygodnia złoży wizytę w Stanach Zjednoczonych.
Do spotkania ma dojść o godz. 10:30 czasu miejscowego (16.30 czasu polskiego - PAP).
- Będziemy w Pentagonie, będziemy rozmawiać o bazach, o obecności żołnierzy amerykańskich, o sojuszu polsko-amerykańskim - przekazał Władysław Kosiniak-Kamysz.
Spotkanie Kosiniaka-Kamysza z szefem Pentagonu. "Nie ma problemów"
Szef MON mówił w ubiegłym tygodniu, że nie ma problemów z uzgodnieniem daty jego wizyty w USA, ale z ostrożności nie podaje możliwych terminów.
Zaznaczył, że ostrożność ta wynika z wrześniowego doświadczenia, kiedy w ostatniej chwili jego spotkanie z szefem Pentagonu zostało odwołane z powodu wizyty przywódcy Chin Xi Jinpinga w USA.
Polski wicepremier spotka się z Hegsethem tydzień po wyborach do Kongresu w połowie kadencji prezydenta, w których Partia Republikańska poniosła porażkę, tracąc na rzecz Partii Demokratycznej większość w obu izbach.
Wcześniej informowało o tym RMF FM.
Polska zabiega o stałą bazę wojsk USA. "Wszystko jest na dobrej drodze"
Wizytę Kosiniaka-Kamysza w Pentagonie pierwotnie zaplanowano na 23 września. Dwa dni wcześniej MON poinformowało jednak o jej przełożeniu na pilną prośbę strony amerykańskiej. Pentagon jako powód wskazał konflikt terminów. Wśród zapowiadanych tematów rozmów były wówczas bezpieczeństwo Polski oraz ulokowanie w naszym kraju centrum serwisowania pocisków PAC-3 do systemów Patriot.
W dniach 23-25 września w Waszyngtonie przebywali natomiast wiceministrowie obrony Magdalena Sobkowiak-Czarnecka i Paweł Zalewski. Rozmowy dotyczyły m.in. planowanego wzmocnienia amerykańskiej obecności wojskowej w Polsce, współpracy w NATO oraz możliwości wspólnej produkcji uzbrojenia. Sobkowiak-Czarnecka spotkała się także z przedstawicielami Departamentu Stanu i amerykańskich firm zbrojeniowych.
Polska od miesięcy zabiega o utworzenie stałej bazy wojsk USA na swoim terytorium. Kosiniak-Kamysz skierował w tej sprawie list do Hegsetha 29 maja. W czerwcu, podczas spotkania ministrów obrony NATO w Brukseli, poinformował o otrzymaniu oficjalnej odpowiedzi. Jak przekazał, amerykański resort pozytywnie odniósł się do polskiej propozycji.
Kwestia bazy powróciła podczas rozmów przedstawicieli Polski i USA w tym tygodniu w Krakowie. - Wszystko jest na dobrej drodze, ale jeszcze kilka kroków przed nami - powiedziała w środę Sobkowiak-Czarnecka. Wiceszefowa MON oceniła, że rozstrzygnięcie powinno nastąpić w ciągu kilku tygodni, zaznaczając, że ostateczna decyzja należy do prezydenta Donalda Trumpa.
Osobnym obszarem współpracy jest centrum obsługi pocisków PAC-3 wykorzystywanych w systemach obrony powietrznej Patriot. O wyborze Polski na lokalizację inwestycji MON poinformowało 27 października. Według resortu o przedsięwzięcie rywalizowały także Niemcy, Holandia i Norwegia. Uruchomienie centrum ma skrócić obsługę pocisków, które obecnie muszą być wysyłane do Stanów Zjednoczonych.
Hegseth i Kosiniak-Kamysz rozmawiali wcześniej m.in. w lutym 2025 roku podczas wizyty amerykańskiego sekretarza obrony w Polsce. Szef Pentagonu przedstawiał wówczas Polskę jako wzór sojusznika pod względem wydatków obronnych i modernizacji armii. Obaj ministrowie odwiedzili również polskich i amerykańskich żołnierzy w Powidzu.
"Polityczny WF": "Gdański tryb" prezydenta NawrockiegoINTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.