Nagły skok cen. Seria ataków
Więcej
Trump: nie żałuję wojny z Iranem
Źródło wideo: TVN24, FOX News Channel's The Ingraham Angle
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/YAHYA ARHAB
Ceny ropy naftowej w Wielkiej Brytanii wzrosły w poniedziałek do poziomu 108,03 dolarów za baryłkę. Wzrost sięgnął 3,25 proc. w ciągu dnia.
Surowiec drożeje z powodu sytuacji na Bliskim Wschodzie. Tym razem seria ataków dronowych zmusiła Arabię Saudyjską do zamknięcia rurociągu naftowego Wschód-Zachód umożliwiającego eksport ropy z pominięciem blokowanej przez Iran cieśniny Ormuz.
Mieszkaniec stolicy Jemenu czyta gazetę
Źródło zdjęcia: PAP/EPA/YAHYA ARHAB
Ceny ropy ostro w górę
Do gwałtownego wzrostu cen doszło, gdy jemeńskie siły Huti, wspierane przez Iran, przeprowadziły w niedzielę kilka ataków na Arabię Saudyjską oraz zdobyły strategiczną wyspę Perim w cieśninie Bab al-Mandab, rozszerzając w ten sposób swoją kontrolę nad tym szlakiem wodnym - wyjaśnił brytyjski dziennik "Guardian".
Obawy rynku nasiliły się dodatkowo, gdy państwa Zatoki Perskiej odroczyły zapowiadane na poniedziałek spotkanie z Teheranem, na którym miał być omawiany transport przez Ormuz, cieśninę, którą przed wojną rozpoczętą amerykańsko-izraelskim atakiem na Iran przepływała piąta część światowego eksportu dostaw ropy naftowej i gazu - dodała gazeta.
- Rynki rozpoczynają tydzień w nastroju defensywnym. Negatywny wpływ na apetyt na ryzyko ma połączenie kolejnej eskalacji napięć na Bliskim Wschodzie oraz coraz bardziej jastrzębich oczekiwań dotyczących polityki banków centralnych - stwierdziła w rozmowie z "Guardianem" Daniela Hathorn, starsza analityczka rynkowa w Capital.com.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.