Rozbierają pomnik. "Obrażał pamięć prawdziwych bohaterów Polski"
20.04.2022 | IPN usuwa kolejne pomniki Armii Czerwonej
Źródło wideo: Maciej Knapik | TVN
Źródło zdj. gł.: Jakub Sikora/PAP
Prace przy pomniku na placu Ofiar Getta rozpoczęły się 23 września. Dzień wcześniej wydobyto znajdującą się pod nim urny z ziemią zebraną z pól bitewnych oraz miejsc straceń i męczeństwa ludności cywilnej. Urna została przeniesiona do zbiorowej mogiły ofiar terroru na cmentarz Pobitno.
W środę wykonawca przystąpił do demontażu elementów rzeźbiarskich pomnika. Jako pierwsza została zdjęta figura kobiety z dzieckiem wieńcząca 8,5-metrowy obelisk. Operacja trwała kilka godzin. Robotnicy najpierw zabezpieczyli rzeźbę pasami, a następnie za pomocą młotów pneumatycznych oddzielali ją od cokołu. Figura waży 6,6 tony.
Rzeźba ze szczytu pomnika nie zostanie zniszczona. Trafi do Muzeum Techniki i Militariów w Rzeszowie.
Demontaż pomnika Wdzięczności Armii Radzieckiej na Placu Ofiar Getta w Rzeszowie
Źródło zdjęcia: Jakub Sikora/PAP
Decyzja o usunięciu pomnika po pełnoskalowym ataku Rosji na Ukrainę
Prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek zapowiedział usunięcie monumentu z placu Ofiar Getta w 2022 roku, po rozpoczęciu przez Rosję pełnoskalowej inwazji na Ukrainę. Rzeczniczka prezydenta miasta Marzena Kłeczek-Krawiec wyjaśniła, że sprawę wydłużyła przyjęta przez miasto formuła demontażu.
- Wszystko trwało tak długo, ponieważ prezydent zapowiadał rozbiórkę pomnika, a nie jego wyburzenie. Zależało nam na tym, żeby poszczególne elementy nie zostały zniszczone, ale żeby zachować te, które mają wartość artystyczną - powiedziała rzeczniczka prezydenta.
Jak dodała, płaskorzeźby i tablice pamiątkowe zostaną przeniesione na cmentarz żołnierzy Armii Radzieckiej przy ul. Lwowskiej. Przedstawiają m.in. marszałka Iwana Koniewa i gen. Karola Świerczewskiego, scenę batalistyczną, przysięgę na sztandar oraz robotnika i chłopa.
Miasto nie zamierza stawiać w miejscu rozebranego monumentu nowego pomnika. - Musimy pamiętać, że ten plac to dawny cmentarz żydowski, dlatego nie będziemy tam stawiać żadnych dodatkowych pomników. W miejscu, w którym stał monument, zostanie ułożona kostka brukowa - powiedziała Marzena Kłeczek-Krawiec.
IPN: pomnik gloryfikował Armię Czerwoną
O ile miastu zależało na zachowaniu części elementów, o tyle Instytut Pamięci Narodowej domagał się likwidacji całego obiektu. Dyrektor rzeszowskiego oddziału IPN Dariusz Iwaneczko powiedział, że monument nie był neutralnym świadectwem historii, lecz obiektem gloryfikującym Armię Czerwoną.
- W przestrzeni publicznej pozostawał obiekt, który w sposób wyraźny gloryfikował Armię Czerwoną. Wielu mieszkańców Podkarpacia i Polski w latach 1944-1945 doświadczyło ogromnego okrucieństwa ze strony Armii Czerwonej, armii sowieckiej i służb państwa sowieckiego" - podkreślił.
Według Iwaneczki pomnik utrwalał propagandową wizję Armii Czerwonej jako wyzwolicielki, pomijając represje, których po wkroczeniu wojsk sowieckich doświadczyli żołnierze polskiego podziemia niepodległościowego oraz ludność cywilna.
- Domagaliśmy się, aby ten pomnik zniknął z przestrzeni publicznej, ponieważ obrażał pamięć prawdziwych bohaterów Polski, gloryfikując jednocześnie tych, którzy popełniali na narodzie polskim straszliwe zbrodnie - powiedział dyrektor rzeszowskiego IPN.
Za demontaż pomnika miasto zapłaci blisko 156 tysięcy złotych, prace mają się zakończyć najpóźniej 30 listopada.
Ambasada Rosji w Polsce protestuje
Rosyjska placówka zarzuciła polskim władzom, że "w typowy dla siebie sposób" nie poinformowały ambasady o rozpoczęciu prac, które określiła jako "świętokradczy krok".
"Podejmowane są wszelkie możliwe wysiłki, aby zmusić naród polski do zapomnienia o tych, którzy wnieśli decydujący wkład w całkowite i bezwarunkowe zwycięstwo nad III Rzeszą" - napisano w komunikacie.
Ambasada przypomniała, że Rzeszów został zajęty przez Armię Czerwoną 2 sierpnia 1944 roku. Według jej informacji w walkach o miasto poległo ponad 2200 żołnierzy Armii Czerwonej.
Stał 75 lat
Monument odsłonięto 6 listopada 1951 roku podczas obchodów rocznicy rewolucji październikowej. W 2016 roku weszła w życie ustawa zakazująca propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego m.in. przez pomniki. Dwa lata później rzeszowscy radni zdecydowali o usunięciu obiektu z placu Ofiar Getta i przeniesieniu go na cmentarz żołnierzy radzieckich, ale uchwała nie została wówczas wykonana.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.