RTP DesportoCopenhaga - Sporting de BragaThe Jerusalem PostIsrael 'took the land' from Palestinians, has 'ceded moral ground,' Obama tells Belfast crowdESPNASU hockey coach exits amid probe into player's collapse; Hakstol hiredESPN DeportesHaas F1: Rafael Câmara será piloto para 2027Bollywood HungamaKiss Ka Kissa: Vidhi Kasliwal announces romantic short film starring Priyanshu Painyuli and Vandana JoshInquirerDSWD: Mocking PWDs carries legal consequencesDaily MaverickCONSTITUTION @ 30: ‘The judges in green’ — The story behind the Constitutional Court’s iconic robesSoompiWin Signed Polaroids From LE SSERAFIM In Viki’s “Pass It On” Giveaway EventBusiness AMIndustriële productie in Europa daalt verder; België bij sterkste terugvallersZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioCollider'Sense & Sensibility' Steals 'Pride & Prejudice's Crown as a Masterpiece Austen Adaptation | Review
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 15, 2026

Tureccy podpalacze schwytani. Przypadek czy początek trendu?

Translate

Do pożaru stacji Starlink doszło wieczorem 23 września 2026 r. w Woli Krobowskiej w powiecie grójeckim. Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do straży pożarnej po godzinie 21.

Początkowo służby sprawdzały, czy ogień mógł być skutkiem awarii technicznej, szybko jednak ustalono, że było to celowe działanie. Dowody na podpalenie miały obejmować nagrania z monitoringu.

Przełom nastąpił w październiku. 12 października niemiecka policja zatrzymała dwóch obywateli Turcji podejrzewanych o podpalenie stacji. Później została zatrzymana trzecia osoba, która była kierowcą mężczyzn i odpowiadała za kwestie logistyczne całej operacji. Według informacji polskich władz, zatrzymanie było efektem współpracy służb obu państw oraz materiałów dowodowych zgromadzonych przez polską Policję, ABW i prokuraturę. - Oferty tego rodzaju "pracy" są na Telegramie i z każdej nacji da się namówić kogoś na łatwy zarobek – mówi Wirtualnej Polsce osoba związana ze służbami.

Niemcy: Wyłącznie obywatelstwo tureckie

Jak przekazała Wirtualnej Polsce strona niemiecka, obaj zatrzymani – mężczyźni w wieku 35 i 38 lat – mają wyłącznie obywatelstwo tureckie.

"Wobec obu podejrzanych Rzeczpospolita Polska wydała Europejskie Nakazy Aresztowania, na podstawie których dokonano ujęcia. Mężczyźni zostali 13 października 2026 r. doprowadzeni do sędziego śledczego Sądu Rejonowego w Nürtingen, który ogłosił im treść Europejskich Nakazów Aresztowania i nakazał ich zatrzymanie w areszcie" – przekazała niemiecka policja.

Działania, jak czytamy w odpowiedzi, przeprowadzono na wniosek RP. Czynności policyjne na terenie Badenii-Wirtembergii były prowadzone pod nadzorem Centrum Ochrony Państwa i Zwalczania Terroryzmu Badenii-Wirtembergii (SAT BW) przy Krajowym Urzędzie Kryminalnym Badenii-Wirtembergii.

Tureckie pochodzenie sprawców podpalenia jest czymś nowym na mapie sabotażu. Szczególnie w Polsce. Do tej pory, za akty dywersji odpowiadali albo obywatele polscy (w mniejszej części), albo Ukraińcy, Białorusini i Rosjanie, przebywający tu dłużej.

– Ciekawa sprawa. Spotkałem się z informacjami, że to mogli być tureccy Kurdowie, ale nie zostało to oficjalnie potwierdzone. Rosja ma od wielu lat silne wpływy wśród Kurdów (choć głównie syryjskich – m.in. w Rożawie). Rosjanie byli dla Kurdów protektorami i pośrednikami, szczególnie w momentach zagrożenia tureckimi inwazjami. Nie budzili podejrzeń, bo fakt ich współpracy z Rosjanami nie jest powszechnie znany – mówi Wirtualnej Polsce były funkcjonariusz ABW, podpułkownik Przemysław Szczepański.

Zakłada przy tym, że byli to po prostu agenci jednorazowi – wynajęci do tego zadania i spisani na straty w razie wpadki. Jeśli zwerbowano ich np. przez Telegram i zapłacono w kryptowalutach, to nie ma śladów powiązań z mocodawcami, i Rosja – jak zawsze – może się wszystkiego wyprzeć.

Szpiegostwo i przestępczość zorganizowana przenikają się?

Marcin Krzyżanowski, orientalista z Uniwersytetu Jagiellońskiego, stawia w tym kontekście dwa pytania. Pierwsze formułuje następująco: czy sprawcami byli obywatele tureccy mieszkający od dawna w Europie, czy "świeży" emigranci?

Drugie: czy byli oni związani z przestępczością zorganizowaną? Gdyby tak było, może to wskazywać na wykorzystywanie kanałów łączności służb rosyjskich z grupami przestępczymi z całego świata.

– Inna rzecz, że osoba z Bliskiego Wschodu będzie po prostu bardziej "widoczna", co zresztą wzmacnia moją tezę, że sięgnięto prawdopodobnie po osoby z grup przestępczych, rozsianych po Europie – mówi Wirtualnej Polsce.

I dodaje jeszcze jedno: historia podpalenia stacji dowodzi, jak bardzo wrażliwa i zagrożona jest infrastruktura krytyczna w Polsce i jak poszerzył się jej katalog. Celami stają się nie tylko "tradycyjne" obiekty, jak elektrownie, szpitale czy np. wodociągi, ale także te związane z telekomunikacją, bankowością czy dostępem do internetu, co zresztą sprawia, że jest to jeszcze większe wyzwanie dla służb.

Bułgarski Starlink też podpalony

Tym bardziej ciekawe jest zdarzenie z Bułgarii. W nocy z 11 na 12 października doszło tam do analogicznego do tego w Polsce zdarzenia. Stacja taka jak spłonęła pod Grójcem została podpalona niedaleko bułgarskiej stolicy – Sofii.

Jak poinformował opozycyjny deputowany Iwajło Mirczew z ugrupowania "Tak, Bułgaria!", dwóch zamaskowanych sprawców podpaliło 11 z 17 anten na terenie obiektu o ograniczonym dostępie.

Bułgarskie władze potwierdziły, że w sprawie prowadzone jest intensywne dochodzenie, jednak nie ujawniły szczegółów dotyczących sprawców ani motywu ataku. Premier Rumen Radew poinformował 14 października, że śledczy współpracują ze służbami partnerskimi, a przedwczesne ujawnienie ustaleń mogłoby zaszkodzić operacji.

Szef Państwowej Agencji Bezpieczeństwa Narodowego Plamen Tonczew nie wykluczył kolejnych aktów sabotażu w kraju. Wskazał również, że usunięcie części ogrodzenia obiektu w związku z planowaną rozbudową mogło ułatwić sprawcom dostęp do infrastruktury.

Zatrzymani w Niemczech podejrzani mają zostać przekazani Polsce w ramach procedury związanej z Europejskim Nakazem Aresztowania. Po ich sprowadzeniu do kraju możliwe będzie przeprowadzenie dalszych czynności procesowych i przedstawienie im zarzutów.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.