Z BMW została miazga, zginęły dwie osoby. Tragiczny wypadek na Dolnym Śląsku
Dwóch obywateli Ukrainy zginęło w wypadku na drodze wojewódzkiej nr 358 na Dolnym Śląsku. Jak informują służby, obaj mieli po 31 lat. Według wstępnych ustaleń kierowca stracił panowanie nad samochodem i uderzył w drzewo.
Jak przekazała Komenda Powiatowa Policji we Lwówku Śląskim, do wypadku na drodze wojewódzkiej nr 358 między Świeradowem-Zdrój a Szklarską Porębą.
ZOBACZ: Tragiczny wypadek w Małopolsce. Chciał wyprzedzić, zderzył się z ciężarówką
Służby otrzymały zgłoszenie w niedzielę o godz. 23:58. Ze wstępnych ustaleń służb wynika, że kierujący BMW nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z jezdni i uderzył w drzewo.
Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Lwówku Śląskim
Dolnośląskie. Nie żyje dwóch Ukraińców. Z auta zostały strzępy
Dwóch mężczyzn podróżujących samochodem zginęło na miejscu. Byli to 31-letni obywatele Ukrainy, zamieszkujący powiat lwówecki. Na miejscu działali policjanci, którzy pod nadzorem prokuratora prowadzili czynności mające na celu wyjaśnienie okoliczności zdarzenia.
ZOBACZ: Policjanci w szoku, kierowca nagle wyszedł z auta. "Mam zakaz"
"Apelujemy o szczególną ostrożność za kierownicą. Jesienna pogoda potrafi szybko zmienić warunki na drodze. Deszcz, mgła i mokre liście mogą ograniczać widoczność oraz przyczepność. Zwolnijmy, zachowajmy bezpieczny odstęp i dostosujmy jazdę do warunków. Prędkość dopuszczalna nie zawsze jest prędkością bezpieczną" - zaapelowała lwówecka policja.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.