The Jerusalem PostIsraeli man detained in India for carrying live cartridge of ammunition leftover from IDF serviceESPNHow ChatGPT and Lane Kiffin could have gotten LSU kicked out of the SECInquirerBukidnon school eyes safety upgrades after Grade 12 student’s deathPunchEXPLAINER: What every business should know about CAC annual returnsוואלהצה"ל: חוסל מחבל נוח'בה שפשט למעבר ארז ב-7 באוקטוברUN NewsYemen escalation displaces more than 57,000 children: UNICEFBollywood HungamaLuv Ranjan unveils first look of Pehla Pyaar Doosri Baar featuring six debutants, film to release on October 23Premium TimesNIDCOM says Nigerian detained in India refused opportunity to returnIl Fatto Quotidiano“Non so quanto tempo avrò”: Il calcio dominante di Amorim al Milan non si vede. San Siro fischia, ora l’allenatore è preoccupatoCapital FMNyamira University Set for First Intake as Construction ProgressesБи-би-си«Нарисованные победы». Как российские военные с помощью ИИ имитирует успехи на фронте7sur7Menaces de Trump: “Personne” ne dicte au Canada avec quels pays il peut conclure des accords, riposte Carney
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, September 17, 2026

Przełomowe badania na amerykańskiej uczelni. Ludzkie komórki w mózgach myszy

Translate

Pierwszym krokiem było genetyczne zmodyfikowanie zwierząt tak, by nie wytworzyły własnej kory mózgowej, czyli części określanej jako istota szara, związanej m.in. z pamięcią, myśleniem i zmysłami. Następnie zespół pobrał od ludzi komórki skóry i je "przeprogramował", by rozwijały się w struktury przypominające tkankę mózgową. Tak przygotowane skupiska żywych komórek wszczepiono do mózgów myszy. Wyniki doświadczeń opublikowano w czasopiśmie "Nature"

Po implantacji ludzkie komórki dzieliły się i łączyły z istniejącymi strukturami nerwowymi zwierząt, w tym z połączeniami prowadzącymi do rdzenia kręgowego. Dr Ilary Allodi, neurobiolog z Uniwersytetu St Andrews, obrazowo opisywał w rozmowie z BBC News, że to tak, jakby "mysz była inkubatorem".

Po co wszczepiać ludzką tkankę do mózgu myszy?

Kierujący badaniami prof. Sergiu Pașca z Uniwersytetu Stanforda wskazywał, że dotychczasowe modele zwierzęce często nie oddają kluczowych mechanizmów biologii człowieka. Według niego szczególnie w psychiatrii widać problem z przenoszeniem wyników z laboratoriów do praktyki klinicznej.

– Psychiatria ma jeden z najniższych wskaźników sukcesu w badaniach klinicznych. Nawet leki, które świetnie sprawdzają się na modelach zwierzęcych, często zawodzą w klinice. To pokazuje, że brakuje nam wielu informacji o ludzkiej biologii, a ich zdobycie będzie kluczowe – mówił prof. Pașca w rozmowie z BBC News.

Badacze zakładają, że taki model może ułatwić analizę tych zaburzeń mózgu, które nie rozwijają się u gryzoni, a dotyczą ludzi. W tym sensie myszy z fragmentami ludzkiej tkanki mózgowej mają być narzędziem do uchwycenia procesów, których nie da się wiarygodnie odtworzyć w standardowych eksperymentach na zwierzętach.

Jak zachowywały się zwierzęta po pół roku?

Z czasem ludzkie komórki zaczęły przypominać i działać jak zewnętrzna warstwa mózgu myszy. Po kilku miesiącach, a następnie po ok. pół roku od wszczepienia, zespół przeprowadził podstawowe testy behawioralne.

Wyniki nie sugerowały, by zwierzęta zyskały nietypowe zdolności. – Zachowywały się w dużej mierze jak zwykłe myszy. Nie mają żadnych "ulepszeń" – podkreślał prof. Pașca.

Jednocześnie w mózgach zwierząt spontanicznie pojawiły się typy komórek spotykane wyłącznie u ludzi i innych naczelnych. Dla naukowców jest ważnym sygnałem, że powstała tkanka może odzwierciedlać pewne specyficzne cechy ludzkiego mózgu.

Kontrowersje etyczne: gdzie jest granica?

Choć zespół zapewniał o ścisłym nadzorze etycznym i hodowli zwierząt zgodnej z rygorystycznymi zasadami dobrostanu, projekt wywołał debatę o skutkach takiej ingerencji. Dr Sarah Chan, bioetyk z Uniwersytetu Edynburskiego, zaznaczała w rozmowie z BBC News, że nie ma mowy o "ludzkim mózgu" w ciele myszy ani o myszach myślących jak ludzie.

Zwracała jednak uwagę, że badania tego typu skłaniają do namysłu nad tym, co oznacza potencjalna zmiana zwierzęcej świadomości. Dodatkowe wątpliwości formułował prof. James Ainge z Uniwersytetu St Andrews, wskazując na etyczny ciężar samego faktu hodowania żywej ludzkiej tkanki mózgowej w organizmie myszy i pytanie o to, jak może to wpływać na doświadczenie zwierzęcia. Badacze podkreślali, że modele tego typu powinny służyć analizie wybranych, szczególnie trudnych do zbadania schorzeń.

View the original on Wirtualna Polska

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.