Megarakieta Starship ruszyła. Ta misja "rozpocznie kolejny etap"
Start rakiety Starship V3
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: MICHAEL GONZALEZ/EPA/PAP
14 lot testowy Starshipa planowo ma odbyć się w poniedziałek 28 września między 14.15 a 15.30 czasu środkowoeuropejskiego letniego. Rakieta ma wyruszyć z bazy SpaceX w Teksasie. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, maszyna znajdzie się na wysokości 275 kilometrów nad Ziemią. W ciągu trwającej około 10 godzin misji ma sześciokrotnie okrążyć naszą planetę, po czym rozpocznie deorbitację, ostatecznie lądując w wodach Pacyfiku na zachód od Chile.
"Wejście na orbitę rozpocznie kolejny etap prac nad Starshipem, mający na celu zapewnienie jego wielokrotnej użyteczności" - przekazała firma SpaceX w komunikacie prasowym.
Ścisła kontrola bezpieczeństwa
Starship wyniesie ważny dla SpaceX ładunek - po raz pierwszy na orbitę trafi 26 satelitów Starlink V3. Eksperci wyjaśnili, że każda jednostka zwiększy przepustowość konstelacji o 1 terabit na sekundę, więc podczas misji zostanie dodane łącznie 26 Tb/s. To około dziesięć razy większy wzrost przepustowości niż w przypadku pojedynczego startu rakiety Falcon 9 z satelitami Starlink V2 Mini.
>>> CZYTAJ TEŻ: Odebrali sygnał radiowy z egzoplanety. Czego się dowiedzieli
Podczas startu SpaceX ma nadzieję zebrać dane na temat nowej, udoskonalonej osłony termicznej Starshipa - statek został wyposażony w kamery, które mają monitorować jej stan. Przetestowany zostanie także booster Super Heavy, który zgodnie z planem ma wylądować na jednym ze statków SpaceX.
SpaceX podkreśliło, że podczas pierwszych misji orbitalnych Starshipa statek początkowo pozostanie na suborbitalnej trajektorii, po jakiej poruszał się podczas poprzednich testów. Jeśli wszystkie systemy będą działać jak powinny, inżynierowie podejmą decyzję o kontynuacji lotu na orbitę. W przypadku jakichkolwiek problemów Starship zostanie zwodowany w Oceanie Indyjskim.
Starship podczas 13 lotu testowego, 24.06.2026
Źródło zdjęcia: MICHAEL GONZALEZ/EPA/PAP
Kiedyś może polecieć na Księżyc
Starship to najpotężniejszy system nośny na świecie, zaprojektowany do wielokrotnego użytku. Jest większy od wykorzystywanej przez SpaceX rakiety Falcon 9 i ma kluczowe znaczenie dla planów firmy dotyczących tańszego wysyłania większej ilości ładunków i ludzi na orbitę. Według planów prezesa SpaceX Elona Muska w przyszłości może posłużyć do załogowych lotów międzyplanetarnych.
Portal Space.com podkreślił, że nawet jeśli dzisiejszy lot przebiegnie idealnie, Starship wciąż będzie musiał pokonać wiele przeszkód, zanim wyruszy na przykład na Marsa. Każda misja poza orbitę Ziemi będzie wymagała zatankowania statku kosmicznego. SpaceX nie zaprezentowało jeszcze swojego sposobu na transfer paliwa poza Ziemią, co będzie ważnym kamieniem milowym.
Statek będzie również musiał zostać wyposażony w system podtrzymywania życia przed misjami załogowymi, które mogą nastąpić stosunkowo niedługo. Projekt SpaceX został wybrany przez NASA jako pierwszy załogowy lądownik księżycowy w ramach programu Artemis. Zgodnie z planem powrót ludzi na Księżyc ma nastąpić w 2028 roku w ramach misji Artemis IV.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.