Jezioro Żywieckie wysycha. Zdjęcia satelitarne pokazują ogrom strat
Żywiecczyzna od początku września objęta jest stanem suszy hydrologicznej. Oznacza to, że zasoby wody w jeziorach, rzekach i stawach regionu spadły poniżej swoich średnich wartości wieloletnich, osiągając niebezpiecznie niski poziom.
Susza odsłoniła dno Jeziora Żywieckiego. Widać to z orbity
Unijny serwis EU Space Policy opublikował 22 września zestawienie zdjęć wykonanych przez satelity misji Sentinel-2 programu Copernicus 20 września 2025 roku i 18 września br. września br.
Najbardziej dotknięta suszą jest południowa linia brzegowa jeziora. Duże obszary terenu znajdujące się pod wodą jeszcze przed rokiem, teraz są w pełni widoczne, odsłoniwszy piaszczysto-muliste dno. Jak donosi serwis Żywiec Info, niski poziom wody uwidocznił też fragmenty dawnej trasy w kierunku Łękawicy i Suchej Beskidzkiej, przejezdnej jeszcze w pierwszej połowie lat 60. XX wieku. Sam szlak widnieje już na mapach z końca XVIII wieku.
European Union, Copernicus Sentinel-2 imagery
Jezioro Żywieckie to sztuczny zbiornik retencyjny na rzece Sole. Przy normalnym poziomie wody zajmuje ok. 10 km kw., co czyni je drugim co do wielkości zbiornikiem w województwie śląskim po Jeziorze Goczałkowickim. Powstało w 1966 roku po zalaniu całości lub części Zarzecza, Tresnej, Zadziela i Starego Żywca. Chroni przed powodzią dolinę Soły poniżej zapory. Przy wysokiej na 39 metrów zaporze działa elektrownia wodna, a zbiornik pomaga wyrównywać przepływy na Sole i górnej Wiśle. Latem jezioro przyciąga też turystów.
Susza w Polsce i w Europie. Ekstremalna pogoda kosztuje fortunę
Niski stan wód to nie tylko kłopot Żywiecczyzny. We wrześniu wydawane przez Państwowy Instytut Geologiczny ostrzeżenie hydrologiczne dotyczyło aż 15 z 16 województw. Jedynym regionem, którego nie objęło, jest województwo warmińsko-mazurskie. Ostrzeżenia tego typu PIG wydawał już od maja.
Trudne lato przeżyła też większość Europy. Jak wynika z raportu "European State of the Climate 2025", w ciągu ostatnich 30 lat Stary Kontynent ocieplał się najszybciej, bo w tempie +0,56 stopnia Celsjusza na dekadę. To dwa razy więcej niż światowa średnia, która wyniosła w tym czasie +0,27 stopnia Celsjusza.
Według szacunków banku Triodos, ekstremalne temperatury tylko w 2026 roku mogą kosztować unijną gospodarkę 180 miliardów euro, co przekłada się na blisko 1 proc. PKB Wspólnoty. Z niepełnych danych zebranych przez dziennik "The Guardian" wynika, że podczas tegorocznych fal upałów zmarło co najmniej 35 tys. osób więcej niż zwykle.
Susza uderzyła też w energetykę. W sierpniu, z powodu niskiego stanu Dunaju, którego woda chłodzi reaktory, wyłączono ostatni pracujący reaktor rumuńskiej elektrowni jądrowej Cernavodă. Przed podobnym losem w ostatniej chwili udało się za to uchronić jedyną taką elektrownię na Węgrzech.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.