Pilna narada po atakach w szkole. Donald Tusk zabrał głos
— Nie zawahali się zaryzykować swojego życia, żeby nie doszło do większej tragedii. To jest sytuacja absolutnie wyjątkowa. Będziemy o nich pamiętać — dodał.
— Zadaniem rządu — moim oraz pań i panów ministrów — jest zrobienie wszystkiego, co w mocy państwa, aby zatrzymać lub przynajmniej ograniczyć ryzyka wynikające z fali przemocy jaka ma dzisiaj miejsce — mówił Tusk.
Czytaj nas częściej w Google
— Do tej pory Polska była państwem bardzo bezpiecznym, jeśli chodzi o tego typu zdarzenia, akty terroru w szkołach. Z wielkim smutkiem obserwowaliśmy dramaty zza oceany — Polski do tej pory to nie dotyczyło. Ten trend jest dramatycznie niepokojący w całej Europie. Nie miejmy złudzeń. Bez zdecydowanych złudzeń te sytuacje mogą się powtórzyć — podkreślił Tusk.
"Kask z kamerką". Premier Donald Tusk ujawnia szczegóły ataku w Wyszkowie
— Obawiamy się ponurego fenomenu naśladownictwa, wpływ na to ma bardzo krytyczna sytuacja w internecie, ta fala przemocy, różnego rodzaju challenge, gaming, aktywność różnych mediów promujących freakfighty. Kult przemocy stał się wszechobecny — wskazał szef polskiego rządu.
- Atak w szkole pod Wyszkowem. Donald Tusk: Zabójca miał kask z kamerką. Jego intencją było filmowanie
— Mamy do czynienia z nieletnim zabójcą, który miał kask z kamerką. Jego intencją było filmowanie tej akcji z nożem — poinformował.
Premier Donald Tusk nawiązał również do zablokowanej ustawy związanej z cyberbezpieczeństwem. — Chciałbym, żeby to dotarło do wszystkich — zwłaszcza tych, którzy blokowali tę ustawę. Gdyby dzisiaj ten młodociany nożownik transmitował zbrodnię w internecie, to nie moglibyśmy tej transmisji zablokować, ponieważ nie dostaliśmy tego narzędzia prawnego do ręki — powiedział.
Akty przemocy w mazowieckich szkołach. Jest ofiara śmiertelna
W tym tygodniu doszło do dwóch poważnych aktów przemocy w szkołach i jednej sytuacji stwarzającej zagrożenie. W środę w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce 19-latek zaatakował nożem 9 osób — 5 uczniów, 2 nauczycieli i 2 osoby postronne. Ranni trafili do szpitali w Łomży i Ostrołęce. Sprawcę, który jest uczniem tej szkoły, zatrzymała policja po kilkudziesięciu minutach od ataku w pobliżu plaży miejskiej — około 400-500 metrów od szkoły.
Prokuratura Rejonowa w Ostrołęce wszczęła śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa.
W czwartek w Leszczydole-Nowinach doszło do ataku w szkole podstawowej. Napastnikiem był 15-letni były uczeń placówki. Ostrym narzędziem ranił trzy osoby, w tym woźną i dyrektora placówki, który ujął napastnika.
Przed godziną 11.00 policja mazowiecka poinformowała, że mimo reanimacji 37-latka zmarła. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce prok. Elżbieta Edyta Łukasiewicz przekazała PAP, że sprawą 15-latka, który dokonał ataku ostrym narzędziem w szkole w Leszczydole-Nowinach w powiecie wyszkowskim, zajmie się wydział rodzinny i nieletnich Sądu Rejonowego w Wyszkowie.
W środę w Sierpcu policja zatrzymała 17-latka, który miał mówić swoim kolegom, że planuje w środę, 7 października, "zrobić coś złego w szkole". Policja podała, że podczas przeszukania zabezpieczyła saszetkę należącą do 17-latka, w której znajdowały się dwa noże. Śledczy zabezpieczyli też jego telefon komórkowy, w którym natrafiono na wyszukiwania informacji o planowanym ataku.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.