Maksymalna presja na ludzi Putina w Niemczech. Nowa strategia służb wywiadowczych
Niemieckie służby bezpieczeństwa intensyfikują działania w walce z rosyjskimi szpiegami i wpływami. Od kilku dni w okolicy ambasady rosyjskiej zaobserwować można wzmożony ruch. Przed tylnym i przednim wejściem do budynku parkują rzucające się w oczy furgonetki, które prawdopodobnie należą do niemieckich służb wywiadowczych.
Częścią nowego programu inwigilacji są też regularne przeloty helikopterów nad placówką — wynika ze śledztwa "Bilda". Celem operacji ma być przekonanie Rosjan, że każdy ruch personelu ambasady jest ściśle obserwowany, co stanowi istotne zagrożenie dla agentów Moskwy w Berlinie.
Czytaj nas częściej w Google
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Bardziej rygorystyczne egzekwowanie przepisów w punkcie wjazdu
Wzmocnione środki kontroli nie ograniczają się do ambasady, a sytuacja staje się coraz bardziej niepewna również dla rosyjskich elit w Niemczech. Władze biorą na celownik rosyjskich oligarchów — wynika z ustaleń "Bilda" w służbach bezpieczeństwa.
Dotyczy to w szczególności biznesmenów powiązanych z Kremlem, którzy posiadają ważną wizę do Niemiec, ale także ich krewnych i członków najbliższej rodziny. Każdy, kto przyjeżdża do Niemiec, powinien spodziewać się "niewygodnych pytań".
W przyszłości osoby te będą poddawane systematycznej kontroli przy wjeździe i będą szczegółowo przesłuchiwane w sprawie dokładnego celu i charakteru ich podróży, a także konkretnych działań, jakie zamierzają podejmować w Niemczech.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.