The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, September 11, 2026

Zamieszanie w AWS. Kuriozalna relacja posłanki PiS

Translate

Trwa blokada Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Posłanka PiS Maria Kurowska zabarykadowała dostęp do gabinetu rektora. W telewizyjnym wywiadzie opisała kuriozalne sceny ze środka budynku. - Pan profesor lekko użył tej wersalki, wstąpił na nią, chcąc mnie obejść - relacjonowała starcie z nowym rektorem.

.

Źródło zdjęć: © East News, PAP, Pixabay

Kamila Gurgul

Najważniejsze informacje:

  • Posłanka PiS zablokowała drzwi do gabinetu rektora AWS, by nie wpuścić tam nowo mianowanego profesora Sławomira Cudaka.
  • Maria Kurowska w kuriozalny sposób opisała, jak pełniący obowiązki rektora próbował ją wyminąć, wchodząc na stojącą obok wersalkę.
  • Parlamentarzystka przebywa w budynku w asyście policji i przekonuje, że do gabinetu wpuści wyłącznie zdymisjonowanego Michała Sopińskiego.

W Akademii Wymiaru Sprawiedliwości w Warszawie trwa kryzys związany ze zmianą władz uczelni. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek ostatecznie odwołał z funkcji dotychczasowego rektora Michała Sopińskiego. Jego obowiązki przejął profesor Sławomir Cudak. Nowy zarządca nie mógł jednak rozpocząć pracy, ponieważ wejścia do gabinetu rektora zaczęli bronić sympatycy poprzedniego kierownictwa, w tym politycy Prawa i Sprawiedliwości.

W samym środku zamieszania znalazła się posłanka PiS Maria Kurowska, która fizycznie zablokowała dostęp do biura. O swoich działaniach parlamentarzystka opowiedziała na antenie Telewizji Republika, łącząc się ze studiem bezpośrednio z zablokowanego korytarza.

Kuriozalne starcie na wersalce

Polityk Prawa i Sprawiedliwości ze szczegółami zrelacjonowała próby wejścia do gabinetu podejmowane przez nowego pełniącego obowiązki rektora. Sytuacja przybrała nieoczekiwany i wręcz kuriozalny obrót, gdy w grę wszedł korytarzowy mebel.

- Czy pan Cudak użył wersalki celem otwarcia drzwi do gabinetu rektora komendanta? - zapytał dziennikarz.

- Pan profesor Cudak lekko użył tej wersalki, ponieważ wstąpił na nią, chcąc mnie obejść tutaj bokiem. I tą wersalką, żeby dotrzeć do drzwi, ale to zablokowałam skutecznie i nie pozwoliłam, żeby do tych drzwi dotarł - relacjonowała Maria Kurowska.

Posłanka konsekwentnie odmawia uznania decyzji Ministerstwa Sprawiedliwości, nazywając Sławomira Cudaka "samozwańczym rektorem" i osobą, której jedynie "wydaje się, że jest rektorem".

Zaproszenie na kawę i asysta funkcjonariuszy

Maria Kurowska ujawniła, że po nieudanej próbie siłowego ominięcia blokady profesor Cudak próbował załagodzić sytuację w inny sposób.

- Próbowaliśmy te relacje takie w miarę ludzkie nawiązać. Po kilku różnych rozmowach naszych i zapraszaniu mnie na kawę do gabinetu, jeżeli już mu pozwolę tam wejść, to wypijemy kawkę i tak dalej. Gdy widział, że po prostu nie ma możliwości, aby mnie tutaj zmiękczyć i żebym jednak odstąpiła od tych drzwi, no to pan rektor poszedł sobie na dół - opowiadała posłanka PiS, dodając, że mężczyzna ostatecznie opuścił budynek z walizką.

Parlamentarzystka przekazała również, że nie przebywa pod gabinetem sama. Towarzyszą jej funkcjonariusze policji oraz Służby Więziennej. Według słów posłanki, mundurowi zachowują się bardzo profesjonalnie, a ich obecność na miejscu jest związana między innymi z pilnowaniem pozostawionego na korytarzu "drogiego sprzętu należącego do Telewizji Republika".

Zakończenie blokady nie wydaje się kwestią najbliższych godzin. Parlamentarzystka jasno określiła swoje intencje na najbliższy czas. - Pilnuję dalej tych drzwi i nie dopuszczę nikogo do nich, tylko pana rektora Michała Sopińskiego - zapowiedziała stanowczo Maria Kurowska.

Szymon Jadczak

Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce

View the original on Wirtualna Polska

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.

Zamieszanie w AWS. Kuriozalna relacja posłanki PiS — KioskNews