ESPNThe only MLB playoff preview you need: World Series odds, likely MVPs and how far all 12 teams will goThe Jerusalem PostHezbollah's Nasrallah commemoration exposes its lost standing in Lebanon, expert saysPunchAI should complement, not replace, judicial officers – A’Ibom CJESPN DeportesAl Rojas Vivo: Álvarez, Sánchez, Durán, Stewart y Espada, los latinos de 2026Inquirer‘Most unique’ birds documented in Apayao biosphereColliderNew James Bond Release Officially Adds a 'Game of Thrones' StarAnime News NetworkStalled Despera Anime Project Gets MangaPopular ScienceBald eagles Shadow and Kaydee share a peaceful morning, Jackie’s memorial service approachesVariety‘Stillwater’: Amazon Series Based on Graphic Novel Casts Ben Hardy in Lead RoleBBC عربي"محادثات مرتقبة غير مباشرة" بين واشنطن وطهران في نيويورك، وخامئني يقول إن "القوات الأمريكية ستُجبر على مغادرة بحر العرب"20 Minuten«Bin 100 Meter reingelaufen»: Bodensee-Pegel so tief wie noch nieBBC NewsBest thing we can offer young people is a job, not benefits, says chancellor
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, September 28, 2026

Chcieli odwołać Rafała Trzaskowskiego. Koniec zbierania podpisów

Translate

Zbierają podpisy pod wnioskiem referendalnym o odwołanie prezydenta Warszawy

Czy można w referendum odwołać prezydenta kraju? Konkret24 wyjaśnia

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: PAP/Paweł Supernak

Zakończyło się zbieranie podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania władz Warszawy. "Wymagany ustawowo próg nie został osiągnięty" - poinformowali organizatorzy akcji.

"Stołeczna Operacja Referendalna oficjalnie dobiegła końca. W ciągu dwóch miesięcy zebraliśmy 111 000 podpisów mieszkańców i mieszkańców stolicy. Wymagany ustawowo próg nie został osiągnięty, co oznacza, że referendum odwoławcze się nie odbędzie" - poinformowała w poniedziałek po południu Stołeczna Operacja Referendalna.

Zabrali 111 tysięcy podpisów, to za mało

Organizatorzy akcji podsumowali swoje starania o referendum.

"111 tysięcy zebranych podpisów w zaledwie dwa miesiące; około 30 ryz papieru z wypełnionymi kartami; około 15 tysięcy roboczogodzin ciężkiej pracy w terenie i sztabie; setki aktywnych wolontariuszy na ulicach wszystkich dzielnic; dziesiątki tysięcy mieszkańców, którzy bezpośrednio zaangażowali się w działanie; ogromna operacja zbudowana całkowicie od zera, bez rozbudowanego aparatu partyjnego i przy bardzo ograniczonych środkach finansowych" - napisali.

Zbieranie podpisów przez Stołeczną Operację Referendalną rozpoczęło się 30 lipca i trwało do 28 września. Aby zwołać referendum, potrzebne były głosy 10 procent wyborców w Warszawie, czyli około 132 tysiące osób.

Dlaczego chcieli odwołać Rafała Trzaskowskiego?

Inicjatorem akcji był Maciej Wilk, przedsiębiorca i szef stowarzyszenia Tak dla CPK, a bezpośrednim impulsem do jej rozpoczęcia wybuch afery w Szpitalu Południowym.

Wilk podkreślał też, że Stołeczna Operacja Referendalna jest inicjatywą w pełni obywatelską, oddolną, nieinspirowaną przez żadne ugrupowanie polityczne.

Organizatorzy akcji tłumaczyli, że "łączy ich chęć zapoczątkowania zmian w Warszawie", które - według nich - "są potrzebne po 20 latach nieprzerwanej władzy tej samej ekipy rządzącej".

SOR chce wykorzystać "zespół, kontakty, bazę organizacyjną i bezcenne doświadczenie". Dlatego Stołeczna Operacja Referendalna przekształca się w Stołeczną Organizację Rozwoju, która ma: monitorować decyzje ratusza i dzielnic, analizować wydatki miasta, przedstawiać własne propozycje zmian oraz interweniować w sprawach zgłaszanych przez mieszkańców.

W Warszawie było już referendum

W Warszawie odbyło się już referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta - w październiku 2013 roku - i dotyczyło Hanny Gronkiewicz-Waltz.

Główną przyczyną było niezadowolenie części mieszkańców i opozycji z jej decyzji. Inicjatorzy zarzucali jej m.in. złą organizację komunikacji miejskiej, podwyżki cen biletów, chaos wokół wywozu śmieci i opóźnienia w kluczowych inwestycjach (np. budowie metra i Mostu Północnego).

Referendum okazało się nieważne z powodu zbyt niskiej frekwencji. Do urn poszło jedynie 25,66 procenta uprawnionych, co nie spełniało wymaganego wówczas progu 30 procent.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.