The Jerusalem PostJapanese PM Takaichi protests to US after Marine accused of murder in OkinawaESPN DeportesFalcons y Saints ponen fin a la Semana 4 con emotivo reencuentro en "Monday Night Football"ESPNWhat are the top 10 upsets in Super Bowl history?PunchMotor park killing: Why we handed over operatives to police – Osun AmotekunZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFVilaWebEls EUA reclamen a Rússia transparència per un suposat cas de pesta pulmonar a SibèriaBBC NewsMan detained for stabbing dog walker to deathWirtualna PolskaTragedia na A2. Motocyklista wbił się w tira i zginąłCNN بالعربيةاستمرار مارك تومسون رئيسًا لشبكة CNN مع تغير الشركة الأمSouth China Morning PostBid to turn 14 subsidised sale flats into subdivided homes raises abuse concernsالشرقالسيسي: لن نسمح بأي إجراء يمس أمن مصر المائي.. و"حصة النيل حق تاريخي وقانوني"VanguardNigeria may crash chaotically under Atiku – Babachir Lawal says he’d rather back Tinubu
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, October 5, 2026

Siły Jemenu ruszyły do ofensywy. Trwa walka o strategiczną cieśninę

Translate

Autor: Jan Matoga Publikacja: Dzisiaj, 5 października (15:11)

Wspierane przez Arabię Saudyjską siły rządowe Jemenu poinformowały o zajęciu kluczowych pozycji w pobliżu cieśniny Bab al-Mandab. Równocześnie rebelianci Huti mieli poczynić postępy na trasie łączącej Taiz z Adenem, co zwiększa ryzyko okrążenia wojsk rządowych w jednym z największych miast kraju.

Siły Jemenu ruszyły do ofensywy. Trwa walka o strategiczną cieśninę

Siły rządowej Jemenu ruszyły do ofensywy /Shutterstock

Jemeńskie siły rządowe rozpoczęły szeroko zakrojoną ofensywę przeciwko wspieranym przez Iran rebeliantom Huti. Według źródeł wojskowych i przedstawiciela władz, cytowanych przez agencję Reutera, wojska rządowe przejęły dużą część dystryktu Dhubab, położonego w pobliżu cieśniny Bab al-Mandab.

Operację wspiera z powietrza koalicja dowodzona przez Arabię Saudyjską. Władze w Rijadzie podały w poniedziałek, że zaatakowały setki celów w Jemenie, zapewniając osłonę oddziałom walczącym o kontrolę nad strategicznym szlakiem morskim.

Media związane z Huti zaprzeczyły, by siły rządowe odniosły sukcesy w tym rejonie. Określiły te informacje jako „całkowicie nieprawdziwe”.

Walki także na drodze Taiz–Aden

Jak podaje Reuters, najcięższe starcia trwają w południowo-zachodniej części Jemenu — zarówno na wybrzeżu w pobliżu cieśniny, jak i w górzystych okolicach miasta Taiz.

Według pięciu źródeł rządowych bojownicy Huti w nocy z niedzieli na poniedziałek posunęli się w kierunku miasta al-Turbah, leżącego przy górskiej trasie Taiz–Aden. Tydzień wcześniej ataki rebeliantów uszkodziły przepust na tej drodze, przez co szlak stał się nieprzejezdny.

Jedno ze źródeł rządowych zakwestionowało jednak doniesienia, że Huti całkowicie odcięli drogę i otoczyli siły rządowe.

Kontrolowana przez Hutich agencja informacyjna podała z kolei, powołując się na źródło wojskowe, że rebelianci wyparli wojska rządowe z dystryktu al-Mawasit w prowincji Taiz.

Taiz, trzecie co do wielkości miasto Jemenu, zamieszkuje ponad pół miliona osób. Od początku wojny domowej pozostaje jednym z najważniejszych punktów frontu i wielokrotnie było ostrzeliwane przez Hutich.

Źródła wojskowe związane z władzami w Adenie twierdzą, że najnowsze postępy rebeliantów mogą doprowadzić do okrążenia miasta, w którym stacjonują tysiące żołnierzy rządowych.

Konflikt w Jemenie rozpoczął się w 2014 roku, gdy Huti zajęli stolicę kraju, Sanę. Rok później do walk po stronie rządu włączyła się koalicja pod przewodnictwem Arabii Saudyjskiej. Wojna doprowadziła do jednego z najpoważniejszych kryzysów humanitarnych na świecie. Zawieszenie broni, uzgodnione w 2022 roku, utrzymało się do tego lata.

Znaczenie dla światowego handlu energią

Cieśnina Bab al-Mandab łączy Morze Czerwone z Zatoką Adeńską. Jest jednym z kluczowych szlaków dla transportu ropy naftowej i innych towarów między Azją, Europą oraz Bliskim Wschodem.

Walki w Jemenie nasilają obawy o bezpieczeństwo dostaw energii. Sytuacja jest szczególnie napięta w związku z ograniczeniami eksportu z państw Zatoki Perskiej po zamknięciu przez Iran cieśniny Ormuz — wynika z informacji Reutersa.

Huti od kilku tygodni ostrzeliwują również cele w Arabii Saudyjskiej, wykorzystując rakiety i drony. Saudyjskie władze deklarują, że ich celem jest przywrócenie swobody żeglugi na Morzu Czerwonym oraz powstrzymanie ataków na własne terytorium.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.