Kulisy akcji w TK. "Wkroczyli razem z funkcjonariuszami SOP"

Siedmioro sędziów wybranych przez koalicję weszło do siedziby Trybunału Konstytucyjnego w asyście funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa.
Dotychczasowi strażnicy Trybunału Konstytucyjnego otrzymali polecenie natychmiastowego spakowania rzeczy i opuszczenia budynku instytucji.
Trwa protest i akcja policji przed Trybunałem Konstytucyjnym.
Weronika Ścibor ujawniła kulisy wydarzeń w Trybunale w rozmowie z mediami. Z jej informacji wynika, że "siedem osób wybranych przez Sejm na sędziów TK" wjechało na teren Trybunału bramą, która łączy gmach z Kancelarią Prezesa Rady Ministrów. Towarzyszyli im funkcjonariusze Służby Ochrony Państwa.
- Wkroczyli razem z funkcjonariuszami SOP do budynku Trybunału Konstytucyjnego. Byli tam oczywiście pełniący służbę strażnicy Trybunału Konstytucyjnego, otrzymali polecenie spakowania swoich rzeczy i opuszczenia budynku - przekazała Ścibor w Kanale Zero.
Trybunał Konstytucyjny. Kulisy wejścia sędziów wybranych przez koalicję do budynku
W rozmowie dla Telewizji Republika rzeczniczka oceniła, że "czas nie był przypadkowy". - Wykorzystano nieobecność pracowników, godzinę - wyliczała w rozmowie prowadzonej tuż obok bramy TK.
- Ci, którzy z dystansem podchodzili do zawiadomienia prezesa Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zamachu stanu (w lutym 2025 r. - red.), dziś myślę, że już się nie uśmiechają pod nosem - komentowała Ścibor.
W jej ocenie prezesem Trybunału Konstytucyjnego pozostaje Bogdan Święczkowski, a wiceprezesem - Bartłomiej Sochański. Sochański próbował dostać się na teren trybunału, ale nie został wpuszczony do środka przez policjantów. Po godz. 20 przed bramą pojawił się również Bogdan Święczkowski.
Chaos w Trybunale Konstytucyjnym. Żurek wysyła wnioski, Tusk komentuje
W piątek wieczorem przed budynkiem Trybunału Konstytucyjnego pojawiła się policja, a na stronie TK informacja ws. zarządzenia przerwy w czynnościach służbowych Święczkowskiego i Sochańskiego. W proteście przed TK biorą udział posłowie opozycji w tym m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński. Na miejsce jedzie też jeden z liderów Konfederacji Sławomir Mentzen.
Podczas piątkowego briefingu prasowego prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował, że skierował do TK pięć wniosków o uchylenie immunitetu, z czego cztery wnioski dotyczą wyrażenia zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej Święczkowskiego, a piąty - Sochańskiego.
Do tych wydarzeń odniósł się też na X premier Donald Tusk. "Przywracanie rządów prawa jest naszym obowiązkiem. Po latach pisowskiego bezprawia to proces trudny, czasem bolesny i wymaga zdecydowanego działania. Innej drogi nie ma" - czytamy.
"Polityczny WF": Co może pogrążyć rząd Donalda Tuska? Kluczowy czynnikINTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.