The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 15, 2026

Kryzys dla jednych, złoty interes dla drugich. Tak zarabia się na polityce azylowej w Niemczech [OPINIA]

Translate

Bjorn Harms to niemiecki publicysta i dziennikarz, autor książki "Der Asylkomplex", w której analizuje koszty niemieckiego systemu azylowego.

Naprzeciwko berlińskiego parku Volkspark Hasenheide wzdłuż ulicy rozciąga się dziewięciopiętrowy kolos biurowy o długości setek metrów, beżowy i lekko zniszczony. Do końca 2022 r. mieściło się tu Niemieckie Towarzystwo Ubezpieczeń Emerytalnych, potem budynek stał pusty — aż do jesieni 2023 r., kiedy to właściciel, grupa KapHag, wpadł na sprytny pomysł: zaoferował wynajęcie tego kompleksu biurowego berlińskiemu senatowi, który zlecił jego przebudowę na ośrodek dla uchodźców.

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

Od 1 października 2026 r. ośrodek dla 921 osób już funkcjonuje. Dokumenty berlińskiego senatu z listopada 2024 r. pokazują, że przy zawieraniu umowy najmu miasto zakładało, iż do 2035 r. koszty wynajmu wyniosą prawie 165 mln euro (721 mln zł). Krajowy Urząd ds. Uchodźców (LAF) podaje obecnie, w odpowiedzi na zapytanie, kwotę nieco poniżej 150 mln euro (656 mln zł) na czynsz i koszty dodatkowe. Całkowitych kosztów — jak podano — "nie da się jeszcze ostatecznie oszacować".

Również należąca do kraju związkowego spółka Berliner Immobilienmanagement GmbH (BIM), która doprowadziła do zawarcia umowy w imieniu senatu, czerpie z tego korzyści. Tylko za zawarcie umowy otrzymała wynagrodzenie w wysokości ponad 930 tys. euro (4 mln zł), do czego dochodzą miesięczne płatności rzędu pięciu cyfr do 2035 r.

Oprócz właściciela i negocjatorów w przyszłości zyski będą czerpać również zarządzający, firmy ochroniarskie czy dostawcy usług gastronomicznych — na koszt niemieckich podatników. Na berlińskiej Hasenheide można na małą skalę zobaczyć, jak funkcjonuje kompleks azylowy w szerszym kontekście. W ostatnich dziesięcioleciach wokół masowej imigracji do Niemiec powstała cała branża.

View the original on Onet →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.