ESPN DeportesChepo de la Torre: No pagamos el precio por ser los mejoresESPNRice bests Boone's belief by slugging homers 40, 41The Jerusalem PostIsrael Election 2026: What does Itamar Ben-Gvir's Otzma Yehudit stand for?InquirerEx-DPWH exec in Zaldy Co case to cite lack of equipment as defenseBollywood HungamaKaran Johar’s Rs. 480 crore jump: How he went from 5th to 4th on Hurun’s Bollywood Rich ListRTP DesportoDinis Ferreira vice-campeão do mundo de triatlo de junioresPunchJUST IN: Anthony Joshua, Tyson Fury to fight in Cardiff December 11Complete SportsNFF To Celebrate Simon’s 100th Super Eagles AppearanceGlobal NewsKenneth Law’s sentencing hearing to hear from more victims’ familiesWirtualna PolskaMetropolita przemyski apeluje o modlitwę w intencji ofiar z Jarosławian-tv"Es ist beängstigend": Ex-England-Stürmer Carroll: "Wurde sexuell missbraucht"Interia"Będzie ukarany z całą surowością". Premier reaguje po tragedii w klasztorze
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, September 24, 2026

„Kocham”, „Tęsknię”, „Jak się czujesz?”. SMS-y od troskliwego żołnierza były coraz śmielsze

Translate

Opracowanie: Piotr Parzysz Publikacja: Dzisiaj, 24 września (12:43)

71-letnia mieszkanka powiatu ząbkowickiego (Dolnośląskie) uwierzyła, że mężczyzna poznany w internecie jest nie tylko polskim żołnierzem stacjonującym w Jemenie, ale i chce stworzyć z nią związek. Najpierw były codzienne rozmowy i deklaracje uczuć, później... prośby o pieniądze. Tak seniorka straciła fortunę.

„Kocham”, „Tęsknię”, „Jak się czujesz?”. SMS-y od troskliwego żołnierza były coraz śmielsze

71-latka wpadła w sidła troskliwego „żołnierza”, fot. zdj. poglądowe, Wrocławska Policja

Obiecywał wspólne życie, wyłudził ponad 50 tys. zł

Znajomość rozpoczęła się od niewinnej wiadomości: „Cześć, jak się masz, skąd jesteś?”. Z czasem kontakt stał się coraz bardziej regularny i osobisty. Mężczyzna zapewniał kobietę o swoich uczuciach, mówił o wspólnej przyszłości i deklarował, że chce przyjechać do Polski. Wiadomości zaczęły przychodzić codziennie. „Jak się czujesz?”, „Co robisz?”, „Tęsknię”, „Chcę być z tobą”. 

Z pozoru zwykła internetowa znajomość szybko nabrała emocjonalnego znaczenia i stała się niezwykle istotna dla 71-latki. Pojawiły się prośby o pomoc finansową. Policja podaje, że początkowo chodziło o pieniądze na doładowania i utrzymanie kontaktu. Następnie mężczyzna prosił o środki związane z podróżą i przylotem do Polski.

Wykorzystywane były również inne komunikatory, co miało dodatkowo uwiarygodnić przedstawianą historię. Dla 71-latki nie była to już anonimowa osoba poznana w internecie. Był to mężczyzna, któremu zaufała, z którym rozmawiała i którego, jak sądziła, łączyły z nią prawdziwe uczucia. Przekazywała więc pieniądze, wierząc, że pomaga człowiekowi, z którym chce zbudować przyszłość. W efekcie straciła ponad 50 tysięcy złotych - informuje policja we Wrocławiu.

Uważaj na internetowych żołnierzy

Sprawa została zakwalifikowana jako przykład tzw. oszustwa romantycznego. To schemat, w którym sprawca najpierw buduje relację i zdobywa zaufanie rozmówcy, dopiero później prosi o pieniądze.

Jeżeli osoba poznana wyłącznie w internecie deklaruje uczucia i wspólną przyszłość, a następnie prosi o pieniądze, policja zaleca ostrożność. Nie należy przekazywać środków osobie, której tożsamości nie można potwierdzić. Nie powinno się także udostępniać danych bankowych, kodów autoryzacyjnych ani zdjęć dokumentów.

View the original on RMF24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.