ESPN DeportesCasemiro y el Balón de Oro para Messi: "Sigue siendo el mejor, lo probó en el Mundial"וואלההרוג ופצוע בתקיפות אוקראיניות במחוז בלגורוד שברוסיהThe Jerusalem PostPakistani chess team forfeits opening match against Israel at chess Olympiad in SamarkandESPNSource: Texans star Collins injures hamstring, uncertain to play Week 2RTP DesportoLillestrom - TorreenseIl Sole 24 OreStop bollo auto, Mattarella firma il decretoZDF heuteUN-Blauhelme vor dunkler Zukunft?Rai NewsRomics, tutto pronto per la 37esima edizione del festival del fumetto, cinema e gamesNU.nlStudent stapt naar rechter vanwege punt aftrek voor te laat ingeleverde scriptieGMA NewsFiji declares national HIV crisistazMarie Kreutzer über „Gentle Monster“: „Das ist noch hundert Jahre nicht auserzählt“CBS News1 in 3 Americans with health insurance have medical debt, survey finds
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, September 17, 2026

Dziecko wyszło zza ciężarówki, potrąciła je karetka. Zapadł wyrok ws. kierowcy

Translate

Sąd Rejonowy w Białymstoku warunkowo umorzył postępowanie karne wobec kierowcy karetki, który w grudniu ubiegłego roku potrącił 10-letniego chłopca na przejściu dla pieszych. Karetka jechała wtedy na sygnałach, przewożąc do szpitala pacjentkę po reanimacji.

Dziecko wyszło zza ciężarówki, potrąciła je karetka. Zapadł wyrok ws. kierowcy

Zdjęcie ilustracyjne /Shutterstock

Do wypadku doszło przy ul. Suchowolca. Było ciemno. Przed przejściem zatrzymała się ciężarówka, aby przepuścić pieszego. Kierowca karetki zaczął omijać ją z lewej strony, nie zachowując wystarczającej ostrożności i nie zmniejszając odpowiednio prędkości.

W tym momencie zza ciężarówki na przejście wyszedł 10-latek i został potrącony przez karetkę.

Obrażenia okazały się mniej poważne

Chłopiec został przewieziony do szpitala z podejrzeniem bardzo poważnych obrażeń, między innymi głowy. Początkowo prokuratura uznała, że doszło do ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, który mógł zagrażać jego życiu.

Późniejsze badania wykazały jednak, że obrażenia były mniej poważne, niż początkowo sądzono, i nie spowodowały poważnych, trwałych następstw.

Ta ocena miała znaczenie dla decyzji sądu. Zmieniono kwalifikację prawną czynu na łagodniejszą, dzięki czemu możliwe stało się warunkowe umorzenie postępowania.

Nagranie pomogło ustalić przebieg wypadku

Sąd brał pod uwagę również okoliczności samego wypadku oraz zachowanie kierowcy. Istotnym dowodem było nagranie z kamery samochodu, który w chwili zdarzenia wyjeżdżał ze stacji benzynowej. Nagranie zdobyła matka chłopca.

Wynikało z niego, że kierowca karetki z dużo mniejszej odległości, niż wskazał to biegły badający przebieg wypadku, zobaczył dziecko i nie miał dużo czasu na reakcję (ostatecznie gwałtownie skręcił w lewo i próbował hamować).

Sędzia Krzysztof Kozłowski podkreślił, że nawet kierowca pojazdu uprzywilejowanego, który może w określonych sytuacjach nie stosować się do niektórych przepisów ruchu drogowego, nadal musi zachować szczególną ostrożność.

W ocenie sądu kierowca powinien był znacznie zwolnić, a nawet zatrzymać pojazd. Popełnił błąd, ponieważ nie zauważył, że ciężarówka zatrzymała się nie po to, aby przepuścić karetkę, lecz dlatego, że przed nią znajdował się pieszy.

Zdaniem sądu na przebieg zdarzenia wpłynęło kilka okoliczności. Wskazano między innymi na zachowanie chłopca, który nie zareagował na głośne sygnały dźwiękowe i świetlne karetki.

Sąd uznał więc, że dziecko również przyczyniło się do wypadku.

Jednocześnie podkreślono, że wina kierowcy jest bezsporna. Sąd uznał jednak, że stopień jego winy oraz społeczna szkodliwość czynu nie były na tyle duże, aby konieczne było wymierzenie kary.

Prokuratura chciała kary więzienia w zawieszeniu

Sąd nie zgodził się z propozycją prokuratury, która domagała się sześciu miesięcy więzienia w zawieszeniu. Sędzia określił taki wniosek jako absurdalny. Nie wiem, czy to jest pokaz siły prokuratury (...), nie rozumiem takiej postawy - mówił. Zwrócił też uwagę, że w podobnych sprawach prokuratura często sama występuje o warunkowe umorzenie postępowania.

Wcześniej kierowca i mama chłopca zawarli ugodę podczas mediacji. Mężczyzna zapłacił 3 tys. zł częściowego zadośćuczynienia. Z tego powodu sąd nie rozstrzygał już kwestii odszkodowania.

Orzeczenie nie jest jeszcze prawomocne. Obrona i sam kierowca wnioskowali właśnie o warunkowe umorzenie sprawy. Nie wiadomo natomiast, czy od wyroku odwoła się prokuratura, ponieważ jej przedstawiciela nie było podczas ogłoszenia orzeczenia.

Kierowca nadal pracuje jako ratownik medyczny i jeździ do wezwań, ale od czasu wypadku nie prowadzi karetek.

View the original on RMF24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.