Adwokatka grzmi po doniesieniach WP o skandalu w DPS: to przestępstwo
W Domu Pomocy Społecznej w Nowinach ktoś przypiął kobietę z niepełnosprawnością intelektualną pasami do łóżka. Na nagraniu, które trafiło do Wirtualnej Polski, jest naga i siedzi na samych szczeblach. Eliza Kuna, adwokatka, w programie "Tłit" w Wirtualnej Polski powiedziała, że mamy do czynienia z "przestępstwem ściganym z urzędu".
Naga, przypięta pasami za nogi, siedząca na samych szczeblach łóżka – to obraz z Domu Pomocy Społecznej w Nowinach. Dyrektorka placówki potwierdziła Wirtualnej Polsce, że na krótkim filmie jest ich podopieczna.
Adwokatka grzmi po doniesień WP
Adwokatka Eliza Kuna w programie "Tłit" podkreśliła, że tego typu "krępowanie jest możliwe i dozwolone tylko w sytuacjach, gdy pacjent zagraża swojemu życiu i zdrowiu bądź życiu i zdrowiu innych pacjentów lub personelu".
- To jest środek przymusu bezpośredniego, który powinien być stosowany w wyjątkowych okolicznościach - dodał.
- Zawsze w takich sytuacjach, a najczęściej dzieje się to albo na SOR, albo na oddziałach psychiatrycznych, każdorazowo, jeśli zajmuje się tym potem policja czy prokuratura, jest powoływany biegły, który ocenia, czy tego rodzaju interwencja służb medycznych była uzasadniona okolicznościami sytuacji - kontynuował.
- Tutaj, przynajmniej z treści tego tekstu i z doniesień zarówno państwa reportażu, jak i osób, które opowiadały o tej historii, nie wynika, żeby ta pacjentka była agresywna wobec siebie czy innych pacjentów - podkreśliła.
Adwokatka wskazała też, że doszło do "przestępstwa ściganego z urzędu". - Każdy oczywiście, kto powziął wiedzę, ma możliwość i obowiązek prawny złożyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa - wskazała.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.