Frekwencja bije rekordy. Są pierwsze dane z wyborów w Izraelu

Obywatele Izraela wybierają we wtorek nowy parlament. Wybory uważane są za jedne z najważniejszych w najnowszej historii państwa, a frekwencja od rana bije rekordy.
Głosowanie w wyborach w Izraelu, fot. ABIR SULTAN /PAP/EPA
Wybory w Izraelu. Dane o frekwencji
Frekwencja podczas pierwszych trzech godzin głosowania w wyborach parlamentarnych w Izraelu wyniosła 16,7 proc. - poinformowała izraelska Centralna Komisja Wyborcza.
To najwyższy wynik od 1981 roku - zaznaczyły izraelskie media. Zagłosowało już 1,2 mln wyborców.
Oznacza to wzrost w porównaniu z 15,9 proc. odnotowanymi o tej samej porze podczas poprzednich wyborów w 2022 r.
Lokale wyborcze otwarto o godz. 7 czasu lokalnego (godz. 6 w Polsce). Według mediów ostatni raz wyższą frekwencję po pierwszych trzech godzinach głosowania zanotowano w 1996 r., gdy Benjamin Netanjahu po raz pierwszy został premierem.
Centralna Komisja Wyborcza dysponuje oficjalnymi, porównywalnymi danymi dotyczącymi frekwencji godzinowej jedynie od 1996 r. Portal Times of Israel zwrócił jednak uwagę, że media powołują się na dane archiwalne.
Kto wygra wybory?
We wtorkowych wyborach wyłoniony zostanie 120-osobowy jednoizbowy parlament, Kneset. Główna rywalizacja rozgrywa się między obozem premiera Benjamina Netanjahu a ostro krytykującą go opozycją. Większość sondaży nie wskazuje jednoznacznego zwycięzcy zdolnego do samodzielnego utworzenia rządu.
Wtorkowe głosowanie odbywa się w cieniu trwających od trzech lat wojen i sporów politycznych. Wybory uznawane są za jedne z najważniejszych w najnowszej historii Izraela.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.