The Jerusalem PostSecurity bolstered around Deputy Minister Almog Cohen after credible death threatsZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFABC NewsElection 2026 live updates: Trump calls for DOJ probe of DemsRai NewsBallando con le Stelle, Monica Guerritore infiamma la pista con una salsa travolgenteRTP DesportoReal Madrid, de Mourinho, vence em Valência e cola-se ao FC Barcelona na liderançaFootball ItaliaGasperini: ‘Roma in the mix for Scudetto race, great performance in Manchester’ABC News (Australia)Controversial sale of Sydney's Victoria Barracks scrappedRolling StoneMeet the Rising Stars Competing for Best New Artist at the Latin GrammysSDP Espectáculos¿A qué hora termina Ultra México 2026 en Estadio Banorte? Horario del 7 y 8 de noviembre7sur7Le Real enchaîne facilement à Valence, nouveau clean sheet pour CourtoisCollider7 Myths and Fairy Tales That Inspired 'A Court of Thorns and Roses'Straits Times SportFrance rout Fiji 54-17 to reclaim Northern Hemisphere lead
The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, November 7, 2026

Kim jest sprawca ataku w Krakowie? Nowe ustalenia ws. Michała O.

Translate

Sześć osób zginęło, a kolejne 15 w zostało rannych w brutalnym ataku, do jakiego doszło na Rynku Głównym w Krakowie. Sprawcą tragedii jest 24-letni Michał O., który otworzył ogień z broni automatycznej do przypadkowych przechodniów.

Napastnik był ubrany w strój moro oraz kamizelkę kuloodporną. W bagażniku miał kilkanaście sztuk broni.

Atak w Krakowie. Kim jest Michał O.?

Michał O. urodził się w 2002 r. i dorastał w Ostrowcu Świętokrzyskim. Mieszkał blisko centrum, skąd dojeżdżał do oddalonej o dwa kilometry szkoły. W dzieciństwie przejawiał talent artystyczny oraz angażował się w życie religijne. W 2013 r. zdobył trzecie miejsce w konkursie "Z Jezusem przez Drogę Krzyżową".

Miał o trzy lata młodszą siostrę. To utalentowana artystka, która dotąd studiowała w Krakowie. Wśród jej prac można dostrzec portret mężczyzny łudząco przypominającego sprawcę ataku.

Uczęszczał do ostrowieckiej "Samochodówki". To tam, z dwoma kolegami z klasy, wziął udział w konkursie dotyczącym normalizacji. Uczniowie drużynowo wygrali tę rywalizację.

Jak przekazały służby, Michał O. miał bardzo radykalne poglądy. - Ultranacjonalistyczne - uściślił minister Marcin Kierwiński.

Michał O. - jak wynika z ustaleń Wirtualnej Polski - miał zarejestrowane na siebie dwie sztuki broni i trenował strzelectwo sportowe w klubie Świt Starachowice. Na tej samej strzelnicy trenował także jego ojciec, 53-letni Janusz O.

Z informacji Interii wynika, że na ojca zamachowca zarejestrowanych było 11 sztuk broni oraz samochód, którym poruszał się Michał O. Posiadaniem broni 24-latek chwalił się także na zdjęciach w swoich mediach społecznościowych.

"W domu zamachowca prawdopodobnie są nieżywi ludzie"

- Wiele wskazuje, że najbliżsi zamachowca nie żyją. Tak wynika z obrazu z drona - powiedział w sobotę na wieczornym briefingu premier Donald Tusk. Po chwili dodał, że są to dwie kobiety i mężczyzna, najprawdopodobniej najbliżsi członkowie rodziny sprawcy.

Z nieoficjalnych informacji Interii wynika, że to mama, siostra i ojciec napastnika.

- W domu może znajdować się sporo broni - nadmienił premier, dodając, że samochód pozostawiony w Krakowie "nie stanowi zagrożenia pirotechnicznego".

Atak w Krakowie. Sześć ofiar i wielu rannych

Do ataku doszło kilka minut po godz. 15, kiedy sprawca wjechał samochodem na Rynek Główny w Krakowie i otworzył ogień do ludzi. Obecnie wiadomo o sześciu osobach zabitych oraz o 16 rannych - w tym sprawcy oraz dwóch policjantach.

Sprawcę ujęto ostatecznie kilka ulic dalej; na skrzyżowaniu Dietla i Stradomskiej. W trakcie interwencji został postrzelony, znajduje się w szpitalu. Na nagraniach w sieci widać, że był ubrany w strój moro, przypominający militarny uniform, miał na głowie hełm, a także kamizelkę kuloodporną.

Dagmara Pakuła, Dawid Serafin, Łukasz Szpyrka

"Polityczny WF": Ruch PSL-u w sprawie TK? Zbliża się kluczowe przemówienieINTERIA.PL


View the original on Interia →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.